Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
No no chyba nasze sprawy łóżkowe uległy polepszeniu. Czyżby stabilny drugi trymestr pozwolił mi cieszyć się w pełni seksem? Wreszcie zaczęłam odczuwać dziką przyjemność, tak jak wcześniej. Chyba że wyczarował to mój mężuś kochany jakimś magicznym sposobem ;-)
Fajnie Ci Lorien, ja teraz też mam straszna ochotę a mojego chłopa nie widuję i tak będzie aż do końca wakacji. No cóż ktoś musi zarabiać pieniążki na wózeczek.
Ojej faktycznie szkoda. Ale czasem może lepiej przejść przez ciążę w celibacie, chociaż jest to czas, że nie trzeba się martwić o wpadkę, co nie? ;-)
No i trzeci trymestr już też nie jest zbyt dobry na bzyku bzyku.
Jak sobie przypomnę te kombinacje, przeważnie nic z tego nie wychodziło, bo kończyło się na smiechu i nastrój szlag trafiał, a zaczynał sie Beny Hill. Raz nawet teściowa do nas weszła i poprosiła, żeby jej opowiedzieć ten kawał, no ale to juz nie bylo fajne.
No to ja sie wreszcie moge wypowiedziec na watku bo we wtorek moj mezus wrocil ;D
Oczywiscie kochana paskuda pierwszej nocy nie dala mi spac i w sumie do pracy poszlam po 3 godzinach snu tylko i umieralam.
Nie widze roznicy miedzy sexem przed i w czasie ciazy, jest caly czas super