reklama

Coraz blizej do...PORODUUUUU ;-)

Podejrzewam ze juz wiecie o tym ale chce wspomniec;-) Jak bedziecie rodzic i pchac to pamietajcie by w tym czasie zamykac oczy! To jest bardzo istotne, moja mama mi stale przypomina i w ogole wszedzie w moich madrych ksiazkach o tym pisza. jesli nie zamkniecie oczu to pekaja jakies tam zylki w srodku i moga juz zostac czerwone na zawsze, takie przebarwione.
 
reklama
moniu, skurcze mi się zdarzają od jakiegoś tygodnia. Jak pierwszy raz się pojawiły to się przeraziłam, że to może już, ale potem przeszły i w kolejnych dniach miałam je jeszcze kilka razy. :tak:
 
mnie do tej pory pobolewały, nie były straszne, ale dzisiaj po prasowaniu jak wstałam to aż mnie zgięło a ból paskudny:no: no ale to raz taki porządny był
 
moniu nie bolą bardzo, a w sumie to są różne, myślę że te rozpoczynające poród będą bardziej bolały.
Za to wczoraj jak wstałam z łóżka miałam właśnie takie porządne, przez moment nie mogłam się wyprostować. Ale minęły po paru minutach.
 
ja właśnie wróciłam z KTG,
wszystko ok, ale mam miec cesarkę chyba 22 maja pojade doszpitala...
... jak dorzyję do tego czasu "w całości"...:tak: :tak: :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry