reklama

Cukrzyca w ciąży

Ja po popcornie mam spoko cukry nigdy więcej niż 7 (126)

Dziś cały dzień cukru w okolicach 5(90) a ja ciągle głodna jestem. Za godzinę idziemy na obiad do teściów i już mi żołądek skręca a że 30 minut temu zjadłam 3 kanapki [emoji23][emoji23]
Łaaaa ja nigdy nie mam poniżej 118. Jedynie wczoraj po kolacji 84. A tak to zwykle jak jeszcze jest ok to ponad 125, a najczesciej ponad 150. Mam nie trzymac diety do poniedziałku ale jednak sie pilnuje. To już silniejsze ode mnie ;)
 
reklama
Część dziewczyny, melduję się po raz pierwszy u was w wątku. Jestem czerwcówką, z cukrzycą zmagam się od listopada. Od trzech dni przyjmuję insulinę na noc (1 jednostkę) i cukier na czczo spadł, za to wczoraj w ciągu dnia był fatalny. Wcześniej nie miałam problemu z cukrem po posiłkach, czy to możliwe, że organizm tak reaguje na insulinę? Co może być przyczyną?
 
Część dziewczyny, melduję się po raz pierwszy u was w wątku. Jestem czerwcówką, z cukrzycą zmagam się od listopada. Od trzech dni przyjmuję insulinę na noc (1 jednostkę) i cukier na czczo spadł, za to wczoraj w ciągu dnia był fatalny. Wcześniej nie miałam problemu z cukrem po posiłkach, czy to możliwe, że organizm tak reaguje na insulinę? Co może być przyczyną?
Im dalej w las, tym więcej drzew. Masz co raz większe zapotrzebowanie na insulinę. To normalne, wraz z postępem ciąży.
 
Zjadłam na śniadanie bułkę ciemną z miliardem ziaren, z szynką. Cukier po godzinie 171... No chyba nie dane jest mi jeść pieczywo. Już probuje wszelkich dostępnych rodzajów i dupa. Jutro ta okrutna glukoza i strach się bać jak mi tam cukier skoczy...
 
Zjadłam na śniadanie bułkę ciemną z miliardem ziaren, z szynką. Cukier po godzinie 171... No chyba nie dane jest mi jeść pieczywo. Już probuje wszelkich dostępnych rodzajów i dupa. Jutro ta okrutna glukoza i strach się bać jak mi tam cukier skoczy...
Ja na pierwsze sniadanie nie jem pieczywa. Raz zjadlam 2 kromeczki i cukier 153. Jak jadlam 1 kromeczke to okolo 130...wiec doszlam do wniosku ze pierwsze sniadanie na rozgrzewke bez pieczywa a na drugie juz kanapeczki i jest ok ;) podobno wlasnir po sniadaniu najbardziej skacze cukier. A i chleb moim zdaniem najlepiej znalezc jeden ktory nie powoduje skokow. Ja jem taki ciemny pelnoziarnisty z biedronki i jest ok. A raz sprobowalam zytniego niby mial byc spoko a cukier skoczyl...
 
Część dziewczyny, melduję się po raz pierwszy u was w wątku. Jestem czerwcówką, z cukrzycą zmagam się od listopada. Od trzech dni przyjmuję insulinę na noc (1 jednostkę) i cukier na czczo spadł, za to wczoraj w ciągu dnia był fatalny. Wcześniej nie miałam problemu z cukrem po posiłkach, czy to możliwe, że organizm tak reaguje na insulinę? Co może być przyczyną?
Cześć ;) poczekaj pare dni moze moze sie unormuje ten cukier...i przede wszystkim nie stresuj sie! Bo to tez powoduje skoki ;)
 
Ja na pierwsze sniadanie nie jem pieczywa. Raz zjadlam 2 kromeczki i cukier 153. Jak jadlam 1 kromeczke to okolo 130...wiec doszlam do wniosku ze pierwsze sniadanie na rozgrzewke bez pieczywa a na drugie juz kanapeczki i jest ok ;) podobno wlasnir po sniadaniu najbardziej skacze cukier. A i chleb moim zdaniem najlepiej znalezc jeden ktory nie powoduje skokow. Ja jem taki ciemny pelnoziarnisty z biedronki i jest ok. A raz sprobowalam zytniego niby mial byc spoko a cukier skoczyl...
No ja testuje i poki co żaden chleb mi nie pasuje. A jem jedną kromkę... Do jutra mam jesc normalnie, żeby nie wpływać na wyniki glukozy. Ale jakoś mam opory. Nie lubię się źle czuć. Po badaniu już wprowadzam dietę na stałe.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry