reklama

Cukrzyca w ciąży

reklama
Napilam sie zielonej herbaty po posilku, jakie bylo moje zdziwienie jak glukometr pokazal 4,7 (85). Czy to znaczy ze zielone zielsko zbija cukier? Ktos cos wie na ten temat?
 
Miałam jutro jechać do diabetologa, ale moje przeziębienie zeszło mi na krtań i tak szczekam, charczę i smarkam, że nie mam siły tłuc się jutro o 5 rano 2h pociągiem w jedną stronę i siedzieć 4h w poczekalni.

Zadzwoniłam i przełozyli mi na za dwa tygodnie, tak że dalej staram się trzymać dietę i mierzę cukier. Ważyłam się dzisiaj, to wychodzi na to, że od dwóch tygodni waga stoi, więc w sumie też dobrze.

Spróbuję poobserwować czy u mnie zielona herbata coś robi.
 
Witam dziewczynki w południe. U mnie poprawa. Doszłam do 19jd insuliny na wieczór i dziś rano cukier 83 hurraaa [emoji847] Tak bardzo się cieszę bo myślałam że to już nigdy nie nastąpi. I powiem Wam że ostatni posiłek wczoraj zjadłam koło 20.30 ,więc nie wiem czy to zjadanie o 22 jest aż tak konieczne. No dla mnie to zdecydowanie za późno. Poobserwuję kolejne dni i zobaczę czy da się bez tak późnego jedzenia.
Tak się cieszę że do kawki ,oczywiście bez cukru pozwoliłam sobie zjeść jedno gniazdko [emoji507]. Cukier po to 128 więc nie ma tragedii [emoji23] Zresztą nie mam problemu z cukrem w ciągu dnia.
Miłej środy [emoji6]
IMG_20190327_111204_427.jpeg
 
Ale coś w tym jest. Bo niby byłam wczoraj u dietetyka i ona mówiła, że ten ostatni posiłek musi być, to nie zjadłam wczoraj, bo jakoś nie mogłam się zmusić i cukier 82 rano.
 
Ale coś w tym jest. Bo niby byłam wczoraj u dietetyka i ona mówiła, że ten ostatni posiłek musi być, to nie zjadłam wczoraj, bo jakoś nie mogłam się zmusić i cukier 82 rano.
No jak ja będę miała cukier rano ok to nawet nie będę słuchała już tego diabetologa tylko sama obserwowała swój organizm jak reaguje. 7 posiłków dziennie to jest dla mnie zdecydowanie za dużo. Rozumiem jeść zdrowo ,bez cukru i smażonego ale wtedy kiedy czuję głód (czyli 2.5 do 3h) Mam wrażenie że niektórzy specjaliści wszystkim narzucają jedno i to samo a przecież każdy organizm jest inny i indywidualny. W nas samych siła. [emoji109][emoji8]
 
reklama
Ja jem jak mi wygodnie i jak jestem glodna. Czasem jak obiad zjem o 18 I nie idę spać o 22 to jem bo jestem glodna. A czasem obiad dopiero o 20 jem [emoji85] wtedy już nie jem nic. A rano 99% cukrów poniżej 90.
Dzisiaj rano to nawet 40 było ale to moja win bo obudziłam die on 6 wzięłam leki i insulinę i poszłam spać do 11 [emoji23]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry