reklama

Czas dla mamy

reklama
Ja w tamtym roku myślałam o tych rajstopach i na tym się skończyło :-D Muszę coś zrobić ze sobą, bo wyglądam jak córka młynarza, trzymana w dzień w piwnicy...:-D:szok:
 
DZIUNKA dobre:-D

Ja też już opalona a dzieciaki to murzyny- no tylko Igor, bo Julia oporna na słońce strasznie. Razem tyle samo czasu spędzaja na słońcu a kolorystycznie duża różnica między nimi.:cool:
 
Ja smaruję laski obie 50-tką, ale i tak się zawsze opalą. Z tymże Julki nawet smarować nie trzeba - ona i tak się nie spali, taką ma świetną karnację ż od razu jest brązowa. Z Asią z kolei trzeba uważać na słońce.
 
jak uratowac moj stroj kapielowy..kurde Igi szrpnal a basenie i dziura drut wylazł..nie wiem jak to zszyc kurka a nowy i fajny..moze do krawcowej zaniesc co??
 
Cleo - możesz spróbować z tą krawcową, ale nie wiem ile sobie zaśpiewa, jeśli był tani strój to bym kupiła jeszcze jeden ;) - bo może się okazać, że robocizna jest minimalnie tańsza od nowego.
 
aaaaaaaaaaaaaaa :szok:chyba nie powinnam wstawiać tych fotek, bo są straszne :zawstydzona/y::zawstydzona/y::wściekła/y:, no ale slowo się rzekło....
P7270219.jpgP7270216.jpg
na zdjęcich nie widać ale włoski są wyyniatane, z tyłu mocno wycieniowane a z przodu dłuzsze
no koszmar, jak moj mąż fote strzeli... jutro sama sobie zrobie lepsze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry