Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja w tamtym roku myślałam o tych rajstopach i na tym się skończyło Muszę coś zrobić ze sobą, bo wyglądam jak córka młynarza, trzymana w dzień w piwnicy...
Ja też już opalona a dzieciaki to murzyny- no tylko Igor, bo Julia oporna na słońce strasznie. Razem tyle samo czasu spędzaja na słońcu a kolorystycznie duża różnica między nimi.
Ja smaruję laski obie 50-tką, ale i tak się zawsze opalą. Z tymże Julki nawet smarować nie trzeba - ona i tak się nie spali, taką ma świetną karnację ż od razu jest brązowa. Z Asią z kolei trzeba uważać na słońce.
jak uratowac moj stroj kapielowy..kurde Igi szrpnal a basenie i dziura drut wylazł..nie wiem jak to zszyc kurka a nowy i fajny..moze do krawcowej zaniesc co??
Cleo - możesz spróbować z tą krawcową, ale nie wiem ile sobie zaśpiewa, jeśli był tani strój to bym kupiła jeszcze jeden - bo może się okazać, że robocizna jest minimalnie tańsza od nowego.
aaaaaaaaaaaaaaa chyba nie powinnam wstawiać tych fotek, bo są straszne , no ale slowo się rzekło....
na zdjęcich nie widać ale włoski są wyyniatane, z tyłu mocno wycieniowane a z przodu dłuzsze
no koszmar, jak moj mąż fote strzeli... jutro sama sobie zrobie lepsze