Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
i lecimy
) byli przekonani, że zapowiada się upalny weekend i wciąż mnie trzącha na myśl o tym, jak przemarzłam ;-)
Rodzicom szybko przeszło i zajęli się sobą 
Widziałam piękne zrobione przez męża agik, inni fotografowie też robili - na pewno się pochwalą :-)
dziś pogoda była cudna, z Fantazją poopalałyśmy sobie buźki
bo ostatnie wyjeżdżałyśmy z naszymi trzódkami.
Super ze sie imprezka udala, piszcie wiecej jak bylo. Ja sie chetnie pisze na nastepny zlot-proponuje okolice Oregonu co wy na to? ;-)Zlot zaje..isty!!! Wszystkie nieobecne - żałujcie i szykujcie się już na następny!!!

Dopiero dziś, bo korzystając z tego że nas nie będzie, już w czwartek podrzuciłam kompa do przejrzenia znajomemu informatykowi. Coś się z cholerstwem dzieje i chciałabym jednak żeby znalazł usterkę zanim pudło padnie na dobre.
Dojechaliśmy na 16tą do Zachodniego a potem jeszcze autobus do domu.
A wieczorem padłam już ok. 21szej.
Stwierdziłam że jest strasznie o Weronikę zazdrosna....
a do tego jeszcze w pewnym momencie spadła na głowę z karuzeli.
No, ale jak robale szły spać, to można było sobie pogadać. Super, super i jeszcze raz super! Ja mam trochę zdjęć, ale jak tak je oglądałam, to szczerze mówiąc daleko im do dobrej jakości.
Nie jestem dobrym fotografem, a szarańcza tak latała, że ciężko ich było uchwycić w normalniej pozie i większość zdjęć jest bokiem albo tyłem.
No, ale miałyśmy innych fantastycznych fotografów, więc z niecierpliwością czekam na zdjęcia.

Gratulacje fasoleczki! No ale jak się znowu przestaniesz odzywać, to masz minusa - a wiesz co jest jak się uzbiera trzy minusy????
;-)


juz po kilku postach napisanych przez was Zaluje ze mnie tam niebylo z wami - i jak tylko pozwoli mi na to kasa i bedzie w mire blisko to bede urabiala M na wyjazd razem z wami.
)w Niedziele przyjechali znajomi i Dali nam zaproszenie na Wesele Normalnie jeszcze nigdy sie tak ucieszylismy (omijajac koszty) Zabawimy sie
wyszalejemy jak za mlodych lat
i moze mi sie uda zrealizowac jakas dietke coby jakos do czlowieka byc podobnym.Cos czuje, ze bede sie szykowala jak na swoje weselicho,(tylko niemoge przesadzic bo nieja bede panna mloda
)solarka,kiecka,fryzjer la,la,la,la,la, ale mi poprawili humor
:-):-):-).Puzniej przyjechal moj brat z dzieciakami i poszlismy na dlugi spacer,na ktorym uraczylam sie wata cukrowa( Dietka
) nogi juz mi posluszenstwa odmawialy
a na sam koniec jeszcze zaczal padac deszcz,ale i tak bylo super. Aha i jeszcze cos musze sie pochwalic wczoraj ogladalam zdjecia cioci Agik i na jednym byl Michał (z wakasji z Chlapowa)i Mikolaj domnie podszedł i zapytal bardzo wyraznie
