Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Oj tak mnie też juz łzy pociekły szczególnie gdy mi palec w oko włozyłaa i mialam Was sie zapytac czy wasze dzieciątka jak trzymacie je na rekach przodem do was tez tak strasznie zaczynaja Was sciskac za nos i policzki i poznawac raczkami Wasze twarze,bo mnie od tego poznawania to lzy juz pare razy pociekly![]()
,a rysy na twarzy robi przeważnie babci
.
:-).Babelki mam takie male i sutki pieka - to chyba jakis wstretny grzyb
Jutro do lekarza, moze zarazilam tym Amelke i dlatego nie chce jesc... Jak jakis brudas sie czuje:-(
Witaj Pirzonek
albo jest ciut ciut


Toska nam w szkole rodzenia pod egidą św. Zofii właśnie coś takiego polecali, ale kazali zaczekać aż się upiecze i przynieść do szpitala dla położnych ;-)Wyczytałam gdzieś, że dobrze jest piec ciasto jak się zacznie poród (1.faza). Wziełam więc przepis od znajomej, kupiam składniki i czekałam na poródJak mi odeszły wody, a położna kazałam mi przyjść dopiero za 2 godziny do szpitala (nie miałam skurczy), to zaczęłam piec to cholerne ciasto. W między czasie skurcze zaczęły się pojawiać, i powiem Wam, że uciskanie ciasta bardzo mi pomagało, poza tym tak zaaferowałam się pieczeniem, że czas mi szybko zleciał, nie miałam czasu się denerwować. I jak doszłam do szpitala (szliśmy na piechotę
), to byłam już gotowa do porodu.
ciasto zdązyłam wsadzić do piekarnika. M twierdzi, że było dobre i zjadł![]()




;-).
. Ostatnio przed każdymi świętami byłam wrabiana przez rodzinkę w pieczenie ciast, bo raz się wychyliłam i już miałam przerąbane. Ale Siostra Anastazja bardzo mi w tym pomagała i zazwyczaj w 5 godzin miałam 3 albo 4 pyszne ciasta gotowe.
- nie dość, że się nie wierciła, to jeszcze przyglądała się ciekawie, co jej robię. Oczywiście nie trwało to "10 paznokci", ale przez jakieś 7 leżała spokojnie
a ja nieprzytomna z wyspania ;-) Wyczytałam gdzieś, że dobrze jest piec ciasto jak się zacznie poród (1.faza). Wziełam więc przepis od znajomej, kupiam składniki i czekałam na poródJak mi odeszły wody, a położna kazałam mi przyjść dopiero za 2 godziny do szpitala (nie miałam skurczy), to zaczęłam piec to cholerne ciasto. W między czasie skurcze zaczęły się pojawiać, i powiem Wam, że uciskanie ciasta bardzo mi pomagało, poza tym tak zaaferowałam się pieczeniem, że czas mi szybko zleciał, nie miałam czasu się denerwować. I jak doszłam do szpitala (szliśmy na piechotę
), to byłam już gotowa do porodu.
ciasto zdązyłam wsadzić do piekarnika. M twierdzi, że było dobre i zjadł![]()
ciekawe czy ja bym zdążyła ;-) że też nie słyszałam o tym wcześniej
ja dekoruję jak już ostygną, tak drugiego dnia ;-) dzisiaj zabiorę się za poniedziałkowe wypieki, więc trzeciego dnia też może być ;-) niektórzy dekorują przed podaniem na stół ;-)Mam pytanie do doświadczonych w pieczeniu pierników - kiedy ozdabiacie? Można zaraz po upieczeniu czy trzeba odczekać parę dni?
ja powiem - jeszcze Pirzonkowej nam tu brakowałociekawe co na moją obecność powie Ginger i Iszatr![]()
i witam oczywiście teściową mojego Antonka ;-)

