reklama

Czy to już ???

felqua! Trzymaj się kochana. Fajnie masz,że wiesz co sie dzieje. Ciekawa jestem co ja jutro usłyszę w moim ulubionym gabinecie... :)
 
reklama
Coś się chyba zaczyna dziać. Od czterech godzin mam skurcze tak co 8-12 min i trwają od 30 do 60 sekuns. Leżałam już pół godziny w wannie sprawdzić czy będą słabsze, bo może to przepowaiadające, ale nie przeszły, nadal są dość bolesne. W trakce skurczy boli mnie dół brzucha tak jak na okres- dość mocno. Poczekam jeszcze jakiś czas, aż będą regularne co 7-10 min. i jedziemy do szpitala.

Oby to były już te właściwe skurcze...
 
Felqua, Ivon Trzymajcie się! Życzę szybkiego porodu i cudownych, zdrowych maluchów!!!! :laugh:

.png
 
reklama
A ja , biedna pszczółka, chyba dotrzymam towarzystwa tym dziewczynom, które mają terminy na koniec miesiąca - a co mam się spieszyć  ;D

Ivon - powodzenia!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry