reklama

Dobre rady "pani domu" :-p

reklama
Właśnie potraktowałam mydłem od razu i co najlepsze, niektóre plamy w praniu zeszły, a inne zostały:) Wszystko byłoby fajnie gdyby tylko to moje dziecko nie popychało paluszkami tego co ma w buzi:) Będę musiała się w vanish zaopatrzyć jednak, dzięki:)
 
heh, mialam zadać to samo pytanie odnośnie plam marchewkowych :) bo u Nas Osek powinien chyba jeść w całym ortalionowym kubraczku żeby się nie ubrudzić, a później chodzić w nim cały czas bo ulanie z marchewką jest suuuperrrrr, i właśnie mamy to samo, niektóre plamy zeszły , a niektóre nie...:)dziwna ta marchewka...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry