reklama

Dzieci urodzone w 2002 roku

dzień dobry kobietki!!!
wczorajszy dzień w plenerze bowiem wspominana wczesnej koleżanka mojej Kai jest u nas od wczoraj...spały razem wiec pełnia szczęścia:-D!!!
Filip śpioch na całego...zazwyczaj wstaje kolo 11-12:-D
meżuś w pracy a ja włączyłam zmyware , zrobiłam sobie kawke i pare minut laby:-)!!!

wiola no to chłopaki poszaleję!!a co tam niech korzystają:-D!!!
balsam wskazany!!!co by opalenizna sie utrzymała jak najdłużej:-)!!!


poza tym to wygląda na to ,ze w najbliższym miesiącu rozpocznę prace, przestałam sie łudzić ze będzie to w zawodzie, kuroniówkę mam do października a tu przez znajomą dowiedziałam sie ze jest okazji załapać sie do takiego fajnego sklepu kosmetyczno-chemicznego:-)!Jestem po pierwszych rozmowach, wczoraj dostałam telefon potwierdzający;-) wiec po niedzieli pare dzionków na przyuczenie a od połowy sierpnia na całego...niezmiernie sie ciesze!trzymcie kciuki:-) żeby sie udało!!ja jestem pozytywnie naładowana!!!
 
reklama
super wieści!!!
z pracą rzeczywiście jest bardzo trudno, ja też o pracy w zawodzie dawno zapomniałam, ale tak naprawdę każda praca troszke wiąże sie z wyuczonym :-) ważne, zeby nam sie dobrze pracowało
kiedyś pracowałam w hurtownii ubrań, rewelacyjnie było, a zarabiałam tyle samo, co moje koleżanki w banku i szczerze mówiąc miałam gdzieś prestiż pracy w banku, odpowiedzialnosć inna, podejscie luźniejsze...ja zrelaksowana, a one wiecznie myslami w pracy, czy oby dobrze policzyły itd., a pieniadze i godziny pracy te same...

Twój Filip to prawdziwy śpioch!!! Moi tak długo nie śpią...Wiktor czasem do 10, ale to max.

Odpoczywaj z kawką i trzymam kciuki za pracę!!! Oby Ci sie spodobało!!!
 
dzien dobry...choć deszczowy:happy: dziś!
mężus w pracy, szkraby jeszcze w piżamach leżakują a ja z kawką:-)!
własnie sie dowiedziałam ze znów po niedzieli mój dom pełen ludzi będzie...przyjeżdżają moi najbliżsi, brat z rodzinką i dzieci pozostałego rodzeństwa wiec juz widze jaki będzie młyn:-D(w pozytywnym znaczeniu tego słowa)!!!jak ja to lubię :tak:!!!!

a jak u Was???cos nowego?

wiola racja ,że z tą pracą o teraz tak ciężko...ehhh ze sie nawet nie zastanawiałam jak dostałam ten cynk, miejsce...cóż świetne bo babskie na całego (moja Kaja zawrotu głowy dostanie jak to zobaczy:-D- zwłaszcza dział z lakierami do paznokci i makijażu hiihhi), pachnie tam tak że szok:-)!Właścicielka młoda gaduła, po jednym spotkaniu stwierdzam,że nadajemy na podobnych falach- gadałyśmy 1,5 godziny i rozejść sie nie mogłyśmy! zapowiada sie fajnie...ja sie nakręciłam -nawet mój mężuś mówi...ze widzi ze bym chciała!Śmieje sie bo mu kiedyś powiedziałam,że jak byłam mała to marzyłam żeby w kiosku pracować...i teraz mówi że będzie jak w kiosku:-D!!!oby oby!!!

sorki ,że tak tylko o sobie...:zawstydzona/y:
 
i dobrze, po postach widać, że zadowolona jesteś :-) i tak trzymac, a Kaja juz pokazała, ze prawdziwa z niej kobietka, a teraz to w ogóle będziecie pewnie obie szalały :-)

u nas też leje...ale chociaż roślinek nie trzeba podlewać...posiedzę sobie przed TV i poodpoczywam...

a u mnie powoli, mój ojciec w szpitalu, stan na razie stabilny...czekamy, lekarz mowi, ze jak antybiotyki będą działać to bedzie ok.
 
wiola zdrówka dla taty, a co mu dolega?
miłego wypoczynku Ci życzę!!!
ehh ta pogoda pokręcona ostatnio:szok: dziś słonko-wczoraj deszcz, i bądź tu mądrym;-)!!
mój weekend zapowiada sie domowo bo mężuś ma dwie popołudniowe służby wiec planów brak!Dziś jedziemy do naszych przyjaciół na urodziny ich syna:happy2:!
ogólnie poza tym bez większych zmian, biorę sie za robienie naleśników..życzenie juniorów:-D!
mam tez plan swoja mini garderobę ogarnąć...bo juz taki syfilis ze wstyd mi samej tam wchodzic:szok::-D
dzis zaplotłam Kajeczce całą głowę warkoczyków:-D i mi sie dzieciństwo przypomniało jak z siostrami plotłyśmy sobie na wzajem..hiihi
 
HELLO
Melduję się że żyjemy.
Nie włączałam kompa od poniedziałku
bo miałam remont u chłopaków w pokoju,
ale nareszcie jest już po,alleluja.
Ja już od 1 lipca pracuję,nie jest źle,
choć ręka nie jest do końca taka sprawna jak kiedyś.
Oby wszystko wróciło do normy z czasem.

Buziaki miłego weekendowania.
 
witam sie niedzielnie..na chwilkę bo zaraz mykam ze szkrabami na spacerek!
przyniosę trochę rabarbaru od rodziców i ciasto upiekę:-D!!!
jutro o 10 jade na pierwszy dzionek zapoznawczy w pracy:tak:!!
pozdrawiam
 
Asiu-mam nadzieje, ze teraz będzie juz tylko lepiej!!!

Atfk trzymam kciuki, aby było jak najlepiej. Mam nadzieje, ze wrocisz zadowolona!!!

A moj ojciec ma sie juz lepiej...
My po biwaku, mega zadowoleni i wypoczeci, pogoda dopisala, tylko wialo troszke.
 
reklama
melduje sie że żyje!
plan szkolenia w sklepie przełożony na dziś, właśnie sie szykuję wiec póki co podekscytowana i ciekawska:-D!!
przyjechali goście...wiec zapowiadają sie wesołe dni:-)!!pogoda też jakby ładniejsza wiec nie ma co narzekać!!
pozdrawiam póki co!odezwe sie!!
miłego dzionka!!

wiola to fajnie, że z tata lepiej! i jak zadowoleni to planować następny wypad !!!korzystać z lata!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry