Dzag, manduca jest moim zdaniem na Aniele za duża. Ma za szeroko nogi. Albo z jakiegoś innego powodu jej niewygodnie. Dla maluchów jest dodatkowe upiecie w środku, takie jakby wysokie majtki. Ten panel który jest na plecach da się skrócić, więc może być i dla starszego dziecka, które ma już ręce na wierzchu.
Mnie się bardziej podoba bondolino, ale nie widziałam go na żywo.
W każdym razie ergonomiczne nosidło polecam w góry bardziej niż turystyczne. Jest wygodne, a dziecko może przynajmniej spokojnie w nim zasnąć.
Mnie się bardziej podoba bondolino, ale nie widziałam go na żywo.
W każdym razie ergonomiczne nosidło polecam w góry bardziej niż turystyczne. Jest wygodne, a dziecko może przynajmniej spokojnie w nim zasnąć.
Ja to zakochałam się w nosidłach tej Pani 

. Chusta jest super. Codziennie na spacerze Bąbel zasypia w niej na cały czas spaceru. Fakt, wiązanie chwilę zajmuje, ale mnie to osobiście ani trochę nie przeszkadza. Będzie starszy to wrzucimy go w ekspresowe nosidełko. Ale póki co chusty nic nie zastąpi i tego wrażenia, jakby Tymek był częścią mnie :-).