reklama

EKO-mamy i chusto-mamy :)

Zwracam honor mamom które miały problemy z wiązaniem z tyłu.
Zapomniałam jakie to skomplikowane z takim niewspółpracującym maluszkiem. MT ma jednak strassssssznie dlugie pasy :-)
spociłam się jak mysz :rofl2: a na końcu i tak przydałby mi się ktoś kto by Olkę po poprawiał :laugh2: plus tego wiązania że jest na prawdę znacznie lżej na długi spacer na pewno korzystniej. Bo jak już była na plecach to przy odkurzaniu jej nie czułam :tak:
MT mamy za duże. Miałam tej pani wysłać Oli wymiary ale oczywiście zapomniałam i uszyla na średniego 8-miesięczniaka a Olka się zrobiła ociupina :-(
 
reklama
Dla mnie to niewykonalne ją zawiązać na plecach, jeszcze żeby to było poprawnie.

karolina, ale TY miałaś problem z ulokowaniem w MT na plecach czy w chuście?
Ej co mam zrobić z tym B Bjornem jak komuś wydam to ktoś nie będzie się zastanawiał i będzie nosił tak dziecko, mam wyrzucić?
A my wczoraj chodziłyśmy naszą 10 km trasę po lesie wózkiem, ciężki jest ale te koła wszędzie wjadą i 1000000000% razy wygodniej niż w chuście i dla mnie i dla niej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry