dzag82
Mama Tymka, Witka i Brunka
A ja melduję się po pierwszych wycieczkach w nosidle Zaffiro. Nie porównując z innymi modelami nosideł ergonomicznych (bo innych nie używałam) mogę stwierdzić, że pieniądze zdecydowanie nie są wyrzucone w błoto. Tymek raczej zadowolony, nie protestował, siedział grzecznie, rozglądał się, spał. Zagłówek całkiem fajnie trzyma główkę. Nosidełko łatwo się zapina i szybko się w nie wkłada dzieciaka. Ja nosiłam tylko z szelkami skrzyżowanymi na plecach. Wydaje mi się, że ustawienie szelek równoległe wygodne jest tylko dla osób o szerokich barach, tatusiów na przykład
. Ja jestem jak najbardziej zadowolona z nosidełka. Kakakarolina, Twoje MT jest po prostu przepiękne!Aia, a dlaczego nosidło w tym roku u Was odpada?

Chusto mamy z doświadczeniem, da się nosić w pierwszych miesiącach ciąży, czy nie bardzo?
