• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Galeria brzuszka i maluszka :)

reklama
Kasiente, ale nikt nigdzie nie napisał, że one szkodzą:no: Madzia jest tego samego zdania co ja, że tabletki wcale w życiu nie pomagają i już:tak: tak jak napisała, to jest wybór każdej z nas czy łykamy coś czy nie, także spokojnie. Nikt tu nikogo nie szkaluje ani tym bardziej nie twierdzi że robisz krzywdę swojemu maleństwu bo łykasz jakiś suplement:no: Moja koleżanka całą ciążę brała tylko folik a wyniki miała rewelacyjne i aj też na to liczę:-D

Ale ja jestem spokojna :d tylko swoje zdanie wyrazilam i pociagnelam dalej dyskusje:D

Tylko mowie co mysle:d ani nikogo nie przekonuje do swojego zdania ani nie dziwie sie ze nie lykacie suplementow:D to indywidualna sprawa kazdej z nas:) wiec luzik:)
 
kasiente, nimfii ja też biorę Pharmaton Matruelle, mój gin zalecił mi od 6 tyg. Nie jest to tani suplement, ale ma dobrze wyważony skład i też wierzę w kwasy omega. Mam też zalecenie, żeby brać kwas foliowy do 16 tyg.
 
Ja biore Feminatal i Magnez ndo konca ciazy. Niby wyniki mam dobre, ale przy blizniakach jest wieksze zapotrzebowanie na witaminy, ktore moim zdaniem nie zaszkodza (chyba zboczenie zawodowe:-)), tak wiec biore lekarstwa regularnie
 
dzieki dziewczyny...:-) będzie potem co zrzucić...:-) tylko ja już wejściowy w ciąże też miałam pokaźny nigdy płaskiego nie miałam..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry