reklama

Grudniowe mamusie 2008

ooooooooo super mój już zapowiedział że w nastepnym roku idziemy na lige światową hehhe moze Madzieńka też sie dołączy i wybierzemy sie ww Babyboomowym gronie:tak::tak::tak::tak::-D:-D:-D

Ja bardzo chętnie :tak::tak::tak:

Wczoraj jak byłam na spacerku to żołądź wpadł Bartkowi do wózka, oczywiście on z szybkością błysawicy myk i do buzi go i nie chciał za nic w świecie otworzyć buziolka :eek: jakby się nim zadławił... :no: ale na szczęście jakoś go wyciągnęłam. A jaka była wielka rozpacz bo niedobra mama zabrała takie dobre COŚ!


Agacia, u nas to wygląda jakby zrobił sobie rankę na dziąśle, jak pierwszy raz tak miał to myślałam że jakoś się zranił a to ząbek był, przy kolejnym już wiedziałam, no a teraz ma identycznie.

Niedobra mama....:no::no::-D:-D

Ja to się popłakałam ze śmiechu:-D A pati patrzyła na mnie conajmniej zdziwiona:-D


Dzien dobry:tak: Słonko zaczyna troszkę wychodzić, więc może uda nam się dzisiaj zaliczyć mały spacerek. A propo spacerków- jak ubieracie dzieciaczki na taką temperaturę jak ostatnio 12-13*C.... Zakładacie już zimowe kurteczki?

Ja ubieram Olka w podkoszulek, bluzę (dziś dodatkowo sweterek) i kurteczkę taką wiosenno-jesienną ala z rękawiczkami. Do tego rajstpki i spodnie. I przykrywam mu kocykiem nóżki, bo zawsze takie zimne ma.


A teraz wam cos napiszę na poprawę humoru :-D


Wczoraj poszłam spac wczesniej bo juz mnie cos łamało w kościach. A mój K zszedł do mieszkania na dół do rodziców, żeby wyjśc na taras z daszkiem na fajke bo padało. ja sobie spie w najlepsze, a tutaj słyszę ze ktoś dzwoni do drzwi, na początku myslałam, że mi się to sni, wiec na drugi bok i śpie dalej. Za chwilę znowu, patrze na zegazek 00:40 , patzr K nie spi w łózku, idę do salonu zeby mu powiedziec ze jakiś debil dobija się do drzwi o tej porze a tak cisza i jego nie ma , zchodzę otworzyc drzwi ptarze pzrez szybke, a tak mój K w krótkich spodenkach z czerwonym kulfonem i czeronymi uszami, zgęzony stoni przed drzwami :-D. mama szła spać i zamknęła drzwi , nie wiedziała, że on tam stoi. A ten głupek nie zapukał od razu bo myslał ze sobie z niego jaja robi, że zaraz otworzy , a mama zamknęła poszła do sypialni i właczyla sobie telewizor bo ja jakis film wciągnął i nie słyszała dzwonka do drzwi. Podobno stał tam 15 min i dzwonił :-D:-D:-D

należało mu się :-D


Lecę do dentysty.​

Masz rację, należało mu się. Ja bym chyba padła ze śmiechu :-D


Gtarulacje, fajny wózeczek.

Wiem kochana, ja też juz zupełnie nie wiem co mam o tym wszystkim myślec, jest mi strasznie przykro i źle, ze tak mogę liczyc na najbliższą rodzinę, ale cóż takie życie

Oj kochana, poradzisz sobie, bo Ty taka dzielna zawsze jesteś. ściskam Cię mocno.

Witajcie, pamietacie mnie jeszcze??:-D:-D:-D:-D:-D

Jula wczoraj miala mega maruda:tak::tak::tak::tak:i tak w ogole to popsuło mi się dziecko:szok::szok::szok::szok:nie chce spać wieczorem, zasypia ok.23.30:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:ja ledwo zyję, na szczescie rano da mamusi pospać ale moj P nieprzytomny chodzi to pracy..i nie wiem czy to ten antybiotyk tak ja pobudza, wiec nawet nie mialam jak Was wczoraj poczytac

TYGRYSKU za rok na pewno przyjadę, ale idziemy na ligę światową i na facetów...jakoś babska siatkówka mi nie podchodzi!!!!!!

Buziaczki dla wszystkich dzisiaj świętujących i wczoraj też!!!

I co jeszcze mialam napisac juz sama nie wiem:sorry::sorry::sorry::sorry::sorry:

hmmm, chyba ktoś tu o mnie zapomniał....foch.

Dziękujemy wszystkim cioteczkom za życzonka.
 
reklama
Bliźniaki ja także uważam , ze w tej sytuacji opiekunka nie jest złym pomysłem.
Nie smuć się.

A my byłyśmy w parku pobawić się złotymi liści i pozbierać kasztany. Teraz wykańczam Małą żeby o 15 poszła spać .
Chate już posprzątałyśmy tylko naczynia zostało umyć.;-)
Ale fajowa pogoda no!Kocham takie zimno.


A miałam Wam napisac , że zaraz koło mnie otworzyli sklep z odzieżą zachodnią.
Jakie tam są fajne rzeczy dla dzieci i nie tylko.
Juz się nie moge doczekać jak tam wpadnę z groszem:-D
Aj zazdroszcze Marzycielko.....my Mari uwielbiamy zachodnia odziez i to wyszukiwanie ciuszków:tak::tak::-)
zrobiłam dwie duze michy salatek , zrazy, palki ,schaboszczaki i plesniaka :crazy:
SZACUN......:tak::-D ja pierdziele..moge Cię Dagulla zatrudnić???:-p:-D

A my po spanku, odwiedzinkach tesciowej....a teraz tatus poleciał po Hippolinki dla Mari a mama odwiedza bb:)
 
co do wkladki, to powiem ci ze moja tesciowa zaszla w ciaze majac wkladke i mojej mamy znajoma rowniez zaszla 2 razy w ciaze majac wkladke:eek::eek::eek:

Dokładnie to mnie przestrzaszyło i dlatego zrezygnowałam w ostatniej chwili, dodatkowo jeszcze doszły historie o przesunięciu się wkładki wrośnięciu ech...... postanowiłam że skoro tyle lat brałam tabletki i nic się nie działo tzn działały :-Dheheh to chyba znów je zacznę brać:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:Ja wiem że takie przypadki są rzadkie ale są i wymiękłam..........

no bo z tego co wiem, to wkładka musi byc idealnie dopasowana, rozmiar i dobrze włożona, a to akurat zależy od lekarza, no moja mama miała jakieś 5lat i zero komplikacji, a w mojej przychodni jest bardzo dobra lekarka, która zakłada spirale, więc mam nadzieję, że wszystko będzie ok. mam miec sprawdzenie po ok.6tygodniach, jeśli wszystko będzie dobrze, to później ju znie powinno się nic dziać, a przy dobrze założonej spirali, nie ma prawa dojść do ciąży.

no zobaczymy, dam wam znać, będę miała założoną za jakieś 3-4tyg. w moim przypadku to jakiegos rodzaju komfort, i ja akurat wolę wkładkę, bo chce w końcu przestac szprycować sie hormonami, czuję, że źle na mnie działają popd każdym względem
 
Beciaczku kurcze troszke Cie podziwiam...bo ja sie boje takich wszelkich wynalazków.... ja nawet mam negatywny stosunek do tabletek....ale to akurat moja widzimisia..... my póki co liczymy na siebie i "gumki"..... oby jak najdłużej.....:sorry::-p
 
A ja właśnie wróciłam z 2 godzinnego spacerku z koleżanką i jej synusiem, było suuuper :tak::tak::tak:, dała mi kilka ubranek dla Alanka , i taką śliczną ciepłą kurteczkę na zimę, więc chyba kupię jeszcze tylko spodnie na szelkach :tak::tak::tak:

A mnie dziś od rana męczy straszna zgaga :szok::szok::szok::szok: a przed ciążą nie wiedziałam co to wogóle jest takiego, w ciąży miałam, pózniej wcale a dziś :szok::szok::szok::szok::szok::szok: masakra jakaś :wściekła/y::wściekła/y::crazy:


Bardzo dziękujemy wszystkim cioteczką za życzenia, miliony całusów dla Was :tak::tak::tak:
super ze spacerek sie udal:tak: a co do zgagi:sorry: ja mam czesto w nocy bo ja jestem taka glupia ze czesto na wieczur sie obrzeram slodkosciami i wtedy to sie w noc na mnie odbija:eek:
SZACUN......:tak::-D ja pierdziele..moge Cię Dagulla zatrudnić???:-p:-D

spoko:-D a narazie zapraszam na kolacje bo ja wlasnie sie zajadam salatka warzywna tak wogole to sie zastanawiam co to bedzie jak przestane karmi:szok: bo ja uwielbiam jesc dozo i niezdrowo:sorry: narazie jakos mojej figurze to nieszkodzi ale co to bedzie jak nie bede kamic:eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry