• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

witam,
coś dziś nerwowy dzień..
miissiiss bardzo mocno trzymam kciuki, będzie dobrze!!!

ja też dziś była u lekarza, jest ok, mały waży już 1600:szok: kolos, ale podobno wszystko w normie:tak:
tylko ja za dużo przytyłam (4 kg w ciągu miesiąca, załamka) I od teraz wizyty co 2 tygodnie. Trzeba będzie pasa zacisnąć, bo każda wizyta droga, ale trudno, mus to mus.
W ogóle niby fajny dzień. kupiłam dla młodej spodnie ocieplane na zimę a dla siebie kurtkę zimową w lumpku (całe 15 zł) - wiem, że teraz temat zimowych wdzianek jest na tapecie:-) wyglądam w niej jak wielka bomba, ale nic to, tyle, że nie jest aż tak bardzo gruba, ale zawsze jakiś sweter cieplejszy można pod spód założyć.
No więc niby fajny dzień, a jakoś tak humor mam beznadziejny:no:
pozdrawiam
 
reklama
Myślałam że missiiss napisała też tutaj...

Pisała do mnie smsa.Jutro musi z wynikami zgłosić się do szpitala, i chyba tam troszkę już poleży...Biedulka nasza, co krok to stres jakiś, ale w sumie to dobrze że do szpitala idzie... będzie miała stały nadzór i oby już nic ją nie zaskoczyło w tej ciąży...echhh życie bywa okrutne.

3mamy za Ciebie Missiiss i Jaśka kciuki z całych sił !!&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Życie jest cholernie niesprawiedliwe...A taka moja sąsiadka 7 raz w ciąży, chla, pali, nie dba o siebie...I tylko najmłodszej w domu nie ma bo podobno jej zmarła. Ale jhttps://www.babyboom.pl/forum/newreply.php?p=6095195&noquote=1a w to nie wierze, bo nawet pogrzebu nie zrobiła. Pewnie ją w szpitalu zostawiła. 4 chłopaków z mężem.5 z konkubentem w wieku Lolka, potem 6 ta dziewczynka z tym samym, a teraz 7 podobno dziewczynka z innym. I ma 30 lat. Czasem się zastanawiam czemu Bóg nie grzmi...Szkoda tych dzieciaczków....
Ale mnie dojarki swędzą wrrrrrrrrrrrrrrrrr
 
Cieszę się że już wkońcu coś wiadomo o missiiss,to dobrze że będzie w szpitalu,zawsze pod opieką:tak:będzie się bidulka mniej martwić:tak:
A swoją drogą to naprawdę niesprawiedliwe,niektóre nawet opieki prenatalnej nie mają i zdrowe dzieci rodzą a jak się starasz i cudujesz to coś takiego wzamian buu:no::wściekła/y: W takich chwilach to mam wrażenie że tam na górze to nikogo nie ma:-(:zawstydzona/y:

Do juterka ciężaróweczki





 
witajcie
missiiss bedzie dobrze trzymamy &&&&&
nie stresuj sie wszystko bedzie dobrze... i z Tobą i z JAsiem..
ja dzisiaj wstapilam do lumpka ale ceny byly zabojcze-40 zl za kilo wiec rzeczy wychodzily drogo-ale w drugim obok juz bylo za 20 wiec kupiłam cóci-sliczne ponczo-mam nadzieje ze bedzie miała okazję pochodzic w nim.
Fajnie ze u nas nie pada-piore hurtem co sie da i wszystko piekne schnie-nawet kapy-firanki to popiore w listopadzie zeby bylo pachnąco.
I znow sterta prania sie zbiera....-ale niech sie nazbiera-siade pewnie jutro wieczorem i poprasuje do polnocy;)
troche mnie dzisiaj przewiało na spacerku-mam nadzieje ze mnie nic nie weżmie żadne przeziębienie.
Trzymajcie sie cieplutko i życzę spokojnych nocek bez koszmarów;)
 
mississ - nic sie noe martw, w szpitalu zajma sie toba i Jasiem! trzymam kciuki!

ja dzis jestem caly dzien nie do zycia - pewnie przez ta 3 godzinna drzemke .. jutro mialam isc na badania, ale okazalo sie, ze gdzies mi zginal pojemnik na mocz, a nie chce mi sie juz po nocy jezdzic. ale w piatek to juz przymusowo ide!!!

dobrej nocki :)
 
idę dziś do kina z koleżanką na "Jedz, módl się, kochaj" z J. Roberts.
sarka i jak film? kurcze też bym go obejrzała, tak właśnie z koleżanką na babski wypad:-):-)Jutro za to z dziewczynami z lubelskiego bb idziemy do tunezyjskiej knajpki:-D
Mój S. obiecał, że dzisiaj skręcimy łóżeczko. Zobaczymy jak mu to wyjdzie (od prawie dwóch tygodni to powtarza...)
hehehe..ja też czekam aż mój M. złoży łóżeczko....czekam , czekam.....w weekend jakoś go zmobilizuję może:-)
ewwe opowieści świetne, też się uśmiałam:-)
olcia100 mój M. też chomik, ma trzyma stare ubrania, ale teraz mamy nową garderobę, więc zmobilizowałąm go zeby zrobił przesiew, przetartych jeansów, starych podkoszulków i 2ch kurtek jeszce z liceum!!:szok::-):-)
sunnflower hahahaha bosskie te sny, ta łysa świnka, ojeju..ale się uśmiałąm:-D:-D
renczysia Twój sen też niczego sobie:-):-):-):-)
sarka sny zdecydowanie są spowodowane myśleniem o tym jak bedzie wyglądał nasz dzidziuś:-)
A jaki zamówiłaś kombinezon?pokaż pokaż?:-)
A w tesco jaki chcesz kupić?ten ortalionowy czy misiowaty?jaki kolorek?
Kochana, to jak mój B.
zanim się teraz przeprowadziliśmy, w szafie miał spodnie potargane, chyba z 5 par, ale KAŻDA SIĘ PRZYDA, bluzy stare, ale to 'na fuchy' (szkoda, że nie był od 2 lat na żadnej :P), buty stare, zawsze się przydadzą..
tak tak, moj M. tez ma problem z chomikowaniem ubraań:-):-)
iwiczka
ja też przytyłam, wprawdzie 8 kg, ale już widzę w lustrze ile będzie do zrzucania:-D:-D:-Ddamy radę na wiosnę:-D:-D
sarka też czekam na ubranka, bo tym razem dużo ich zamówiłam, ponoć babka wczoraj wysłała więc jak dobrze pójdzie to dziś po południu powinny być, albo jutro
a gdzie ubranka zamawiałas?na allegro?pokaż jakie..ciekawa jestem..masz linka do aukcji?
missiiss1301 trzymam kciuki za Ciebie!!!będzie dobrze!!!:tak::tak::tak::-):-):-)

Kochane moje, ja dziś mam dzień świra pracza, porałam większość ubranek jakie dostałam od siostry, wszystkie aż do roczku.
Ja dziś zamówiłam kombinezon, a moi rodzice powiedzieli że oni go fundują więc oni zapłacili, pokażę wam na załączonym zdjęciu, a do tego błekitne ciuszki będzie miał mój aniołeczek, wózek marzy mi się czerwony:-):-):-):-)mam upatrzony w internecie, ale zajadę do sklepu jeszcze taki obmacać sobie:-D
A o co chodzi z tą przychodnią?powinnam teraz się rozejrzeć za jakas dla Boryska?a potem podać ją w szpitalu?
Zmykam na TOP MODELS:-)
Miłego wieczorka
 

Załączniki

  • 1254455238.jpg
    1254455238.jpg
    17,6 KB · Wyświetleń: 46
reklama
hej laski

Missiiss trzymam KCIUKI!
Odpowiednie leki, dobra opieka, dużo odpoczynku i zobaczysz że wszystko będzie ok! Jasiek duży chłopak da radę! No i jeszcze mieszkanko już we Wrocku, więc mąż na miejscu! Będzie dobrze!

Dobrze, że ty akurat czujesz się bezpieczniej w szpitalu to dni szybciutko ci zlecą :)

sarka
- kurcze, ale stworzyłam historię..mówiąc potrącił miałam na myśli szturchnął, ale na tyle mocno że wyrwał mi małego z ręki. Co do obrażeń- mały ma na wardze wielki strup, który urażony krwawi, ale się goi. Ale wygląda fatalnie- jak przerośnięta oprycha:confused2:

Przepraszam, że się mało udzielam, ale ostatnio czasu mi brakuje. Mąż otwiera interes a ja staram się im pomagać ile mogę- czy to lokal ogarnąć czy zredagować regulamin, umowy, do tego jazdy na L-ce, dom, spacery, badania, na szczęście Olek był 3 dni u babci to o nim myśleć nie musiałam- ale stęskniliśmy się niemiłosiernie i już dziś zabrałam go do domu ..itp itd

Yvona- ja jeszcze pranie nastawię, zmuszę się do rozwieszenia, ale prasuję tylko dziecięce. Nasze na bieżąco. Podziwiam cię za chęci ciągłego prasowania :-p

asjaa no mały już nie taki mały- super!...

kurcze tak patrzę a tu dziewczyny w ciążach młodszych o tydzień-trzy już takie małe koloski noszą pod serduchem i tak mnie ciekawość zżera jak tam mój Mikołaj się utuczył- już nie mogę się doczekać 12.10 i usg :-D

Martyna eh zazdroszczę ci tej knajpki - u mnie niestety nie ma z kim małego zostawić.
Kiedyś tam pytałaś się gdzie rodzę- no wiec na kraśnickich- już tam rodziłam, znam warunki, kojarzę lekarzy,no i mam tam lekarza.. nie będę kombinować - no chyba że mnie nie przyjmą :P
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry