Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
radzimy sobie dobrze, Zuzia jest bardzo grzeczna, myślałam, że maluchy to jak kupa czy jeść to wrzeszczą wniebogłosy, a ona nie, tylko wydaje takie dla siebie specyficzne dżwięki, jęczy, mlaska, coś się pozłości, i już wiemy co znaczy jeść a co kupa, ale w ogóle jakoś nie ma wrzasku i płaczu

Nie chcę Cię odzierać ze złudzeń, ale ja przez pierwsze 2 tygodnie też myślałam, że Franek krzyczeć nie umie i będzie cichutkim dzieckiem. Ale jak mu płuca dojrzały to pokazuje czasem co potrafi![]()
a dzisiaj Ala jakas dalej niespokojna... jak ja karmie i leżę koło niej to ok tylko odejde juz sie budzi-co za spryciara....
Spokojnie ogarniesz się. Myśmy dali rade dziś ale krótko bo tak mi zmarzły stopy. Lolo sie poślizgał a teraz śpi bo odkad Paweł wrócił do pracy wstaje o 6...Zasypia k.22 więc mógłby spokojnie pospac do 8...A tak nadrabia w dzień..Rany, jak Wy wychodzicie ze swoimi dziećmi na spacer? Ja się dziś nie zebrałam. Koło 12.30 zaczęłam Franka ubierać, ale rozbudził się głodny i jadł na przemian z 5-minutowymi drzemkami aż do 14. Teraz jest już za zimno i wiatr się ruszył. I nici ze spaceru. Zła jestem okropnie. Zaczynam wątpić, czy kiedykolwiek z nim wyjdę...
na obolałe brodawki polecam masc Purelan 100- wyleczyła mi podjedzone brodawki w 2 dni, moja Natka nie chciała kapturkówTunia była już położna??? ja też miałam poranione brodawki. do czasu aż nie przeszło to tylko kapturki bo jak ci załatwi do krwi to sobie możesz nie pokarmić. teraz mały się już przyzwyczaja i uczy. ale te poranienia to od złego przystawiania. tyle że to mi położna powiedziała i pokazała co i jak trochę za późno.
ja przez 2 tyg nie obcinałam paznokci... tak zalciły mi połozne ze szpitala, teraz obcinam w czasie snu...ewa ja sie boje obcinac, spilowalam dwa razy na razie ale dzis musze znowu cos zrobic. moze deliketnie sprobuje obciac![]()
u mnie sytuacja podobna w prawej piersi, nieraz awanura jest, bo mała chce sobie powolutku, a tu leci jak z hydrantu...Ja mam odwrotny problem - jak już Franek zassie, to robi się takie ciśnienie, że mleko leci jak z procy. Aż się młody czasem krztusi. A jak się oderwie na moment zaraz po rozpoczęciu karmienia, żeby się poprawić na przykład, to ma zalane zaraz pół policzka tym strumieniemNie mówiąc już o moich ubraniach
Ale dzięki temu po 15 minutach w piersi wieje pustkami (co nie znaczy, że mój grubas jest najedzony
).
u mnie podobnie, najczesciej w dzień je dłuzej i czesciej, a w nocy króciutko troszeczke i spac...tez dostała pultachy i 2 brode i pucołowate nóżki...dokładnie, moja tak samo! Czasem tylko chwilkę poje i ewidentnie więcej już nie chce, a czasem muszę z drugiej dać bo z jednej jej za mało. Też staram się nie wgłębiać i nie analizować bo bym miała tylko kolejny problem do zamartwiania. Nóżki ma ja bulinek, dwa podbródki i pucołowate policzki.
ja wyparzam wrzatkiem po kazdym użyciu, gotuje 5 min raz na jakis czas... gdzies wyczytalam, ze tak do ok 6 miesiaca powinno sieA pytałaś jeszcze o butelki i nie doczytałam czy ktoś odpowiedział - my wyparzamy każdorazowo oprócz mycia szczotką i płynem, mamy sterylizator ale to strasznie upierdliwe i łatwiej mi wyparzyć
ja w chuscie od pewnego czasu mala nosze w domu... ale nie zawsze ma na to ochote... niezaz jej za blisko jest, chce byc na rekach, ale ogladac sobie swia, a nie wtulac sie we mnie...cześć babole!
u nas nocka w miarę...
Wczoraj wieczorem pierwszy raz zdecydowałam się na spróbowanie chusty. Powiem Wam, że pierwsze wiązanie niezbyt mi wyszło, ale mała od razu się uspokoiła i zasnęła. Teraz tez jest w chuście i też śpi ( a drugie wiązanie już poszło w miarę). Jestem bardzo zadowolona z tego "wynalazku". Cały czas się zastanawiam tylko czy dobrze jest zamotana, czy kręgosłup podtrzymany, czy nóżki i bioderka dobrze ehhh CZY MATKI ZAWSZE MAJĄ JAKIEŚ PROBLEMY???
moja tez byla owinieta pepowina, ale ja brak ruchów w czasie porodu lekko lekcewazyłam... myslalam mi każa lezec to i mała spia pisałam Wam ze moja Ala byla owinieta pępowiną-na szyi i na nodze... jak to zobaczylam to zamarłam... a jeszcze jak nie uslyszalam placzu po wyjeciu to od razu co sie dzieje ale jak japolozyly od razu był płacz.... A najgorsze jest to ze ja normalnie czułam ze ona jest owinieta pępowiną i mialam jakis wewn niepokoj i dlatego co jakis czas ją zaczepiałam jak nie czułam ruchów...
Jednak matka to ma jakis mega zmysł do dziecka i jakąs tajemniczą intuicję...
a dzisiaj Ala jakas dalej niespokojna... jak ja karmie i leżę koło niej to ok tylko odejde juz sie budzi-co za spryciara....
ja pierwszy raz wyszłam po 2,5 tyg... spakowana jestem wcześniej (smoczek, czapka moja, małej, kocyk, krem, pieniądze w razie czego, telefona) jak mała najedzona (z tymze nie po 2h) to ukladam ja na kombnezon lece sie szybko ubrac, mala na rece i wychodzimy... furke trzymamy w piwnicy w wózkowni... a jak mała jest juz w wózku, to zaden wstrzas jej juz nie obudzi... spi jak suseł...Rany, jak Wy wychodzicie ze swoimi dziećmi na spacer? Ja się dziś nie zebrałam. Koło 12.30 zaczęłam Franka ubierać, ale rozbudził się głodny i jadł na przemian z 5-minutowymi drzemkami aż do 14. Teraz jest już za zimno i wiatr się ruszył. I nici ze spaceru. Zła jestem okropnie. Zaczynam wątpić, czy kiedykolwiek z nim wyjdę...
ja przez 2 tyg nie obcinałam paznokci... tak zalciły mi połozne ze szpitala, teraz obcinam w czasie snu...
ja pierwszy raz wyszłam po 2,5 tyg... spakowana jestem wcześniej (smoczek, czapka moja, małej, kocyk, krem, pieniądze w razie czego, telefona) jak mała najedzona (z tymze nie po 2h) to ukladam ja na kombnezon lece sie szybko ubrac, mala na rece i wychodzimy... furke trzymamy w piwnicy w wózkowni... a jak mała jest juz w wózku, to zaden wstrzas jej juz nie obudzi... spi jak suseł...