• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

(...) jakbym miała nad blizną zdrętwiałą skórę...
Tunia, ja po pierwszej cc cały czas miałam wrażenie, że to jakaś obca, nie moja skóra (aż do tej pory):baffled:ciekawe, jak będzie po tym cięciu?

Co do noszenia, to ja uważam, że jednak dzieci, nawet takie maleńkie łatwo się przyzwyczajają do noszenia. Przecież wystarczy kilka dni nosić - a potem spróbować odkładać do łóżeczka. Zaraz płacz. A o ile teraz łatwo nosić, to jak maluchy będą ważyły 2 czy 3 razy więcej to już ręce mogą opaść:dry:
Ja noszę, bo młody domaga się tego. Ale gdyby zachciał np na macie czy w huśtawce nieco dłużej poleżeć to nic absolutnie nie miałabym przeciwko :-p
 
reklama
hej:-)
ja też się decyduje na chustę i nie wiem jaką kupić. ale kwestia wiązania póki co mnie przeraża :-D

mnie macica bolała pierwsze dwa dni. potem ok. tyle że nadal jeszcze mi się zdarzy pokrwawić leciutko dlatego wkładki mam cały czas...

mamolka co do bromergonu - powinno się zaczynać od małych dawek i zwiększać. a jak to organizm przyjmie to różnie może być. jedni nie odczują, że coś łykają, a inni niestety z żołądkiem będą się męczyć. czasami są takie męczarnie, że bromka trzeba odstawić. ale nie jest źle. ja wcześniej brałam i żołądek dawał popalić ale i tak to było łagodniejsze niż nudności w ciąży :-D

mój malutki właśnie płacze i nawet karuzelka go nie uspokaja buuuu ale nocka znowu ładnie przespana. pobudka była jak wcześniej po 2, później po 6 i spanko do 9 :-D
 
Kocham Cie!!! ja mam takie samo podejscie i jestem ciagle za to krytykowana. I przy Lolku tez tak byo. I tez nie mialam problemu z odlozeniem. W koncu ponosimy przez jakis czas a nie przez całe zycie. A dziecko 9 miesiecy nas czuło, było bujane a teraz nagle ma byc samo. Ja uwazam, ze dla niego to trauma. No i wpoiła to we mnie moja mama, ktora 13 lat temu nosila w chuscie samorobce i 3 lata karmila piersia.Ja mnie boli kregoslup, albo rece to z nim siadam i sie bujamy i tulimy.
Antylopka - mam takie samo podejscie jesli chodzi o noszenie, bujanie i wspolne spanie. to w koncu malutki dzidzius i jemu potrzebna jest bliskosc :)
a wy mialyscie potem problem ze starszakami, czy tak jak moja wiki nowe pozycje - siedzenie, raczkowanie, chodzenie - wygraly z noszeniem na rekach?
uwazam, ze nie ma nic piekniejszego niz przytulaski na dobrznoc i dzien dobry:)

mógłby mi ktoś wytłumaczyć jaka jest różnica między chustą tkaną a elastyczną? i czy w oby można nosić dziecko na tzw żabkę na brzuchu?
Przymierzam się do kupna chusty , na allegro sa różne...flanela, len, bawełna. O co tu chodzi i która najlepsza dla malucha z dysplazją bioderek?
Chusta elastyczna Babylonia Tricot Slen
nosze w pozycji zabki na kangurka
 
a mi to sprawia przyjemnośc - nie nosze cały czas, bo w domu jeszcze jedno biegające, więc trzeba ugotowac chociażby i troche sie pobawic. Moim zdaniem, u maluszka to normlane i dziwi mnie, ze ludzi enie noszą czy maniakalnie odkładaja do jego łóżeczka, "bo sie tak nauczy". Wiki była noszona i tulana bardzo duzo, nocami spała z nami, jak mi sie nie chciało odkładac - nie bylo problemu z "oduczaniem", bo sama miała inne zainteresowania niz byc na rekach.
ja mam to samo podejscie, po prostu odpuszczam sobie pewne rzeczy, min. sprzatanie, robie to co konieczne czyli np. podanie posilku Julce, reszte zrobi maz jak wroci z pracy albo ja kiedy on sie zajmie małym... Maluchy, które maja dosc milosci i ciepla, które jest im przekazywane przez noszenie, tulenie i bujanie miedzy innymi nie beda sie tego domagac i nie bedzie potrzebne im zadne oduczanie bo ich potrzeby beda zaspokojone. A ja juz w ogole nie rozumiem rodzicow, ktorzy zostawiaja swoje dzieci w lozeczkach i "jak sie wyplacze to sie zmeczy i usnie" a wiem, ze tacy są...

kurczę przestraszyłaś mnie z tymi nudnościami bo jutro wybieram się też po Bromergon. Też odstawiłam Mikołaja od piersi i mimo, że mi już mleko nie leci- nadal w piersiach jest bo robią mi się zastoje - takie bolące guzki. Wczoraj próbowałam je wymasować- i chyba ze 100 ml mleka wymasowałam a jest tam tego znacznie więcej- ale nie chciałam za bardzo piersi pobudzać. Ściskasz piesi?


Wczoraj rozmawiałam z koleżanką - TEŻ BIERZE BROMERGON- a odstawiłam małego 1,5 roku temu!!!!!!!!!! A mleko ciągle w piersiach było!


Ja probowałam brac bromergon zaraz po zakonczeniu karmienia i tak samo miałam mdlosci, bardzo wymiotowałam, miałam drgawki, 3 razy zemdlałam. 3 dni sie meczylam a potem zostawilam jak było, pilam szałwie jeszcze ale nic nie dało. Karmilam Julke 11 miesiecy, w zeszłym roku w styczniu skonczyła 3 lata a mnie pokarm zanikł dopiero w wakacje przed jej trzecimi urodzinami a w marcu zaszłam w ciaze ;-)

ja dzis dostalam chuste elastyczna i jestem zachwycona :)))) wiazanie nie jest wcale takie trudne. Alicja darala sie jak szlona, a jak tylko wlozylam ja do chusty, to zasnela. nosze ja w pionie, bo bardzo tak lubi.
A jaką masz? :-) ja Adasia tylko w pozycji jak do karmienia piersia, chociaz lubi jak sie o nosi na ramieniu to w pionie sie wkurza bo ma rece skrepowane ;-)
 
ja mam to samo podejscie, po prostu odpuszczam sobie pewne rzeczy, min. sprzatanie, robie to co konieczne czyli np. podanie posilku Julce, reszte zrobi maz jak wroci z pracy albo ja kiedy on sie zajmie małym... Maluchy, które maja dosc milosci i ciepla, które jest im przekazywane przez noszenie, tulenie i bujanie miedzy innymi nie beda sie tego domagac i nie bedzie potrzebne im zadne oduczanie bo ich potrzeby beda zaspokojone. A ja juz w ogole nie rozumiem rodzicow, ktorzy zostawiaja swoje dzieci w lozeczkach i "jak sie wyplacze to sie zmeczy i usnie" a wiem, ze tacy są...
ja Adasia tylko w pozycji jak do karmienia piersia, chociaz lubi jak sie o nosi na ramieniu to w pionie sie wkurza bo ma rece skrepowane ;-)
masakra tacy rodzice :(
mój nie cierpi tej pozycji kołyskowej...
 
a wy mialyscie potem problem ze starszakami, czy tak jak moja wiki nowe pozycje - siedzenie, raczkowanie, chodzenie - wygraly z noszeniem na rekach?
uwazam, ze nie ma nic piekniejszego niz przytulaski na dobrznoc i dzien dobry:)


Chusta elastyczna Babylonia Tricot Slen
nosze w pozycji zabki na kangurka
Nie mialam. Dokladnie nowe pozycje wygraly z rekami. A, ze Lolo bardzo szybko zaczal chodzic bo jak mial 9 miesiecy, i to sam, nie poganiany, nie "popychany" i nie w chodziku, to szybko zatesknilam za tym, zeby go nosic. I teraz jakFifek zaplacze w lozeczku a ja go wezme ponosze, pobujam, utule i odkladam to lezy bez protestu i poznaje swiat, zaczepia karuzelke. Natomiast jak sie zdarza, ze nie moge go podniesc jak sie tego domaga to potem bardzo trudno go utulic, czy odlozyc, zeby np. utulic starszaka. Widze, ze chusty robia furore.

My po kapieli, po kolacji, Fifi po pierwszej kolacji hi hi. zrobilismy laurki dla dziadka i babc z Lolem. Byl zachwycony, on wybieral ozdobki i ukladal a ja wycinalam i kleilam. Alez sie odstresowalam...
 
ja tez nie mialam klopotu z noszeniem jak Nina byla starsza - po prostu ciekawsze byly inne pozycje ;)

myangel - ja mam chuste elstyczna Pentelka, ta do ktorej podawalas link. nosze na zabke, bo Alicja tak lubi.

dzis jestem sama z dwojka do usypiania ... Ninka jeszcze lata jak zwariowana, a Alicja wlasnie drzemie w chuscie. moze w przyszlym tygodniu uda sie Nine juz do przedszkola wyslac, to bedzie troche spokoju ...
 
już zamówiłam sobie chustę- akurat sprzedawczyni jest z Lublina więc na przesyłce zaoszczędziłam bo mąż odbierze:) Ciekawe czy mi/Mikiemu się to chustowanie spodoba :)
 
hello!

widzę, że chusty górą:) ja bez mojej to sobie życia z niunią nie wyobrażam:) Też mam elastyczną i też noszę w pionie w wiązaniu kieszonka.

ja już jestem po "przeglądzie" generalnym u gina
wszystko w jak najlepszym porządku: macica czysta, jajniki ok, cytologia pobrana, szwy wewnętrzne porozpuszczane i do @ jeszcze daleko:)

ja też uważam że dzieciaczki trzeba tulkać kiedy tego potrzebują...moja Oli bardzo często potrzebuje:)
o i właśnie się tego domaga...
 
reklama
Ja jeszcze chusty nie mam, ale zobaczę czy nie będzie ona niezbędna jak Marcin wyjedzie a to już niedługo chyba koło niedzieli:-( i znów 6 tyg. samotności dobrze, że teraz trochę posiedział.
W ogóle to jakaś przeginka za 10 min. będzie 22 a ja nadal na księdza czekam MASAKRA już jestem wkurzona:wściekła/y::wściekła/y: mała się przez to nie kąpała:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry