• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

W poradniku "Happy baby. Od poczacie do narodzin" pisze, że na rowerku jeździć nie wolno. z resztą z taką opinia spotkalam sie juz nie raz i dlatego pozbyłam się rowerka. Zależy czy ćwiczyłas dużo przed ciążą i co ćwiczyłaś. W internecie możesz znaleźć wiele opinie jednym nie zaszkodziło a inne miały poronienia. Ja osobiście wolę odpuścić sobie rowerek i zastąpić go basenem :)
Tunia ja w tej chwili jestem na L4 więc własnej działalności założyć nie mogę. Też czytałam że jeśli się ma dzialalność i opłaca największe składki to mozna później wiele kasy dostać. Jednak tak trąbią w mediach o tym, że pewnie do mojego porodu już coś z tym zrobią :) Ja niestety pochodze z drugiej strony małopolski - z drugiej strony Krakowa, na pograniczu małopolski i śląska.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja się tylko zastanawiam jaki wielki strój muszę sobie kupić, żeby pływać ? :)) I zdecyduje się na basen ale jak pogoda będzie ładniejsza. Mnie z moimi małymi, serdelkowatymi i pomarszczonymi nogami też wstyd ale w końcu w ciąży jestem i inne chłopy mi wiszą:-D jak nie mogą patrzeć to niech się odwrócą ;-)
 
Wiolcia na pograniczu małopolski i śląska to z tej samej strony co Wadowice,na zachód od krakowa
na pograniczu tych dwóch wojewódzwt to jeszcze chrzanów, oświęcim, tychy, kęty, mój andrychów, w pobliżu jeszcze międzybrodzie, cieszyn,ale to już kawałek od wadowic
 
kurde a ja żałuje, że nie umiem pływać :/
mówią "połóż sie na wodzie ona cie uniesie"... hehehe, tylko szkoda, że mnie ciągnie na dno :P

ja dzis sie słabo czuje od tej pogody chyba :( i na dodatek strasznie czuje moje pachwiny :/ ale nie będę z tym leciala do lekarza bo to raczej nic zlego, sama sobie zalecam leżenie :))
 
przed ciąża nie ćwiczyłam, bo właśnie miałam zamiar coś ze sobą zrobić, ale ciąza mnie "zaskoczyła", bo nie była planowana,
więc właśnie chciałabym poćwiczyć bo po zimie taka klucha jestem
 
Oj o kondycje przydaloby sie zadbac. Obiecywalam sobie, ze przed zajsciem w ciaze bede intensywnie cwiczyc....Wydaje mi sie, ze jesli nie cwiczylo sie przed ciaza to w trakcie lepiej ograniczyc sie do spacerow.... Jezeli chodzi o rowerek - to slyszalam ze stacjonarny jest ok. W pierwszej ciazy korzystalam przez jeden trymestr (II) - tak dla poprawy krazenia.
Ja nie pracuje, ale "L4" chociaz na jeden dzien bym mi sie przydalo - przy dwuletnim dziecku...
 
Wiolcia na pograniczu małopolski i śląska to z tej samej strony co Wadowice,na zachód od krakowa
na pograniczu tych dwóch wojewódzwt to jeszcze chrzanów, oświęcim, tychy, kęty, mój andrychów, w pobliżu jeszcze międzybrodzie, cieszyn,ale to już kawałek od wadowic
Nie kochana, jeszcze od drugiej strony :) Tam gdzie Olkusz. W sumie niedaleko Chrzanowa, ale nie bywam tak. Prędzej bywam na śląsku w Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu i Katowicach :)
 
reklama
Witajcie:-)
Długo nic nie pisałam, bo nie mam takiej weny jak Wy ;-)ale codziennie jestem z Wami:-)
Mam pytanko odnośnie jazdy na rowerze w naszym stanie:) Jak brzuszek większy to wiadomo, że nie bardzo bezpiecznie, ale teraz póki jeszcze prawie niewidoczny to czy można? Póki co pogoda nie rozpieszcza, ale już niedługo ma być lepiej a ruszać się wypada;-)
Dziś męczy mnie od rana wyjątkowo dokuczliwa zgaga, no i oczywiście w tych godzinach to już osiąga swoje maksimum:-( Zauważyłam, że bardziej mnie męczy jak się stresuję. A powoli zaczynam bo za tydzień pierwsze usg genetyczne...
Pozdrawiam Was wszystkie i cieszę się że Mamolka wzięła sprawy w swoje ręce i poprowadzi bez wątpienia super forum:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry