Joaśka trzymam mocno zaciśnięte kciuki ! Nie rozumiem podejścia tych ginekologów. To już jest duża ciąża i zwlekanie nic tu nie da ... dobrze, że jedziesz! Jesteś bardzo dzielna! Trzymam Kciuki!
Ja niestety jestem z tych ludzi, którzy potrafią pływać, ale tylko na plecach. Jak tylko przerzucam się na brzuch czuję panikę

Dlatego dla mnie basen - to tak - ale tylko jako naukę pływania.
Tunia co do kotów to sama musisz ocenić czy on nadaje się do dzieci. Są koty którym jest wszystko jedno kto jest w mieszkaniu, są koty zazdrosne, są też takie które ciągle się łaszą lub dostają świra, które drapią, rzucają się na wszystko co się rusza lub patrzą na wszystko ze stoickim spokojem.
Mój kot nie drapie, nawet w zabawie jak zdarzy się zapędzi a ja syknę/ prychnę na niego to moment trzeźwieje. Jest wyjątkowo spokojny i przyjacielsko nastawiony do dzieci. Jak mi go Olek maltretuje ( czyt. przytula, kładzie się na nim) to ten się poddaje i leży dopóki ten się nie znudzi. Ale.. ma dopiero 7 miesięcy i waży już prawie 4,5kg a zaraz będzie kastrowany więc waga spokojnie pójdzie jeszcze ze 3-4 kg w górę ( to duża rasa- kot syberyjski) i czasem jak chce się połasić to kładzie się gdzie popadnie i stąd wiem, że do noworodka go nie dam. A na pewno nie bez nadzoru.
Jeżeli chodzi o tą alergię- moim zdaniem bzdura. Dziecko tak czy siak będzie uczulone, ale to już trzeba winić GENY.
Co do drugiego moderatora to odezwała się do mnie popołudniu
Missiiss i wyraziła chęć pomocy. Co wy na to?