• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Cwietka o jak ładnie napisałas o tych ciazach :-p Jakbys w mojej głowie była.
Ewa ja tez lubie twoje posty.
Asjaa no własnie tak to jest czasem cos przejdzie bez echa ale nie ma co fochować ;-)
 
reklama
Zanim wstawiłam posta to widzę, że inne dziewczyny już napisały po części co ja chciałam, wiec kasuję, żeby nie było, że powielam.
 
Ostatnia edycja:
Bodzia - polecam się. Jak zawsze :-p
A jak Was kiedyś wkurzy mój język, to go odetnijcie ;-)

Chciałam zmienić temat (ale nie wiem, czy ktoś to zauważy :-p):
polećcie jakąś książkę. Plis!!! Przeleciałam już cały wątek "Książki, filmy...) I mam dwa typy - "Smak świeżych malin" i "Hakawiti". Jeszcze jedną książkę mogę wypożyczyć, więc nerwowo czegoś szukam.
Potrzebuję czegoś w miarę lekkostrawnego (w końcu to książka na święta, więc po obżarstwie niczego ciężkiego nie zmęczę), ale nie za lekko, bo mi się gust spaczył przez studia :baffled:
 
cwietka - jak "smak świeżych malin" to dawaj od razu "ciastko z jagodami" i "cierpkość wiśni" co się rozdrabniać:-p ja właśnie ostatnio te dwie ostatnie książki kupiłam za przysłowiowego gorsza (czyli 5 zł) w bibliotece, używane, ale co tam!!:-D

aha, poza tym fajnie jest czytać te książki razem, bo się troszkę łączą.


ja się ze wstydem do czegoś przyznam - na Święta lubię poczytać Noelkę M. Musierowicz. to książka dla młodzieży:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Maciek nauczył się pokazywać "no no" paluszkiem. Chyba wiadomo czemu - jet to jeden z częściej pokazywanych mu znaków:wściekła/y::wściekła/y:
 
Asja - ja na razie na próbę - jeszcze nie wiem, czy mi się spodoba. Mam tylko 3 miejsca na karcie (męża :-D), więc chcę wziąć różne książki, zeby móc wybierać, jeśli mi się coś nie spodoba. Która Sowy polecasz na początek?

Bodzia - a ja to nawet mam na półce chyba. Film mi sie bardzo podobał i potem jakoś na wyprzedaży kupiliśmy książkę i nigdy jej nie tknęłam. Muszę poszukać. Dzięki, ze mi przypomniałaś :-)

A Musierowicz uwielbiałam, ale w ciąży przeczytałam raz jeszcze "Idę sierpniową" i to już nie było to samo, co 10 lat temu ;-)
 
reklama
ha, też baardzo lubię Fannie Flagg! jej ksążki sa pełne ciepła, emanuja taką serdecznością ))

Cwietka - no to chyba maliny, bo to zdaje się pierwsza z cyklu.
Ja tam tylko Pomidory czytalam..A co jeszcze jest jej??
O ja Nore Roberst jeszcze lubie. Ale kryminały ;-) Szczególnie serie"Dotyk śmierci", 'Księzyc nad Karolina", "Niebieski dym"...
Piękna książka "Przerwana lekcja muzyki"...Ale nie lekkostrawna bo o szpitalu psychiatrycznym, o moim zaburzeniu osobowosci..Cała seria "Literatura w spódnicy".."Mężczyzna i chłopiec", "Mężczyzna i zona"...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry