• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Bodzinka hehe :) powiem Ci że ja też widzę u siebie zacofanie po pierwszej ciąży :) a na dodatek dobiłam swój mózg drugą ciążą heheheh to teraz został mi "ptasi" móżdżek :)))))))))
 
reklama
Dzień dobry z kawką.;-)
Mały szaleniec padł koło 23.30:crazy:. Spacyfikowany na siłę. Trochę płaczu było ale trudno.

Aluśka no stwierdził, że z oznak szkarlatyny jest purpurowe gardło, powiększone węzły, obłożony język, gorączka i taka drobniusia wysypka na bokach ciała i policzkach. Dostał ją w nocy przed wizytą u lekarza. Pewności 100% nie miał no ale antyb jest. Ja jak zauważyłam tą wysypkę zaraz neta w nocy odpalałam i dr google w ruch poszedł. Byłam niemal pewna, że to różyczka, bo taka drobna ta wysypka a tu zonk:baffled:

Dostaliśmy przykaz za trzy tygodni zrobić badanie moczu w tym kierunku. Nie wiem czy może tam coś w moczu wyjdzie czy jak...

M ma jutro urodzinki może coś sklecimy dzisiaj...
 
heja dziendoberek!
u nas za oknem biało, a Anula z katarem takim że skórę podnosem już ma zdartą :-(
mała mnie z łózka wywaliła o 7, ale ja się nie dałam:-D dałam jej pić przewinęłam dałam zabawki i poszłam lulu, jak za głośno rozrabiała to wstał mąż:-D
heja zima ma ten urok że jest owieeeele jaśniej nawet gdy jest pochmurno!

Antylopka, z tym zalaniem na prawdę pech:baffled:
 
ja tam niby w miasteczku ale na Mazurach normalna śnieżyca cały dzień! śniegu baaaardzo ładnie przybyło chyba będzie z 5cm, rzucić w kogoś śnieżkiem?
 
buuu a co tu takie pustki???
witam
Antylopka wspołczuje przejść z pralką...:( ale teraz będziesz miała nową...:)

strasznie się tu przerzedziło -gdzie są grudniówki ja się pytam??

po takim dniu jak dzisiaj współczuje przedszkolankom...:( ile to sie człowiek ogada-a często dziecko i tak swoje ech.... mamy starszaków tez tak macie???

gufi upolowałam płaszczyk w de facto-był ostatni i chyba na mnie czekał 0:-)
 
reklama
A ja właśnie wróciłam ze sklepiku. Desperadosa sobie sprawiłam. Wcześniej sałateczka przygotowana na zagrychę:-p, także czekam aż mały pójdzie spać(mam nadzieję, ze nie po 22.00:dry:) i się zluzuję troszkę:tak:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry