a co do Marcela
mnie sie to imie bardzo podoba, a moj maz tak zareagowal:
S. wczoraj do mnie: ,,Ty wiesz, ze jak bedzie syn, to nie bedzie Milosz??
''
ja na to: hmmmm (mysle, mysle...) a moze Marcel ???
S. ,,taaaaaaa....a corka to Higienistka''





P.S Milosz tez mi sie bardzo podobal :-)
mnie sie to imie bardzo podoba, a moj maz tak zareagowal:S. wczoraj do mnie: ,,Ty wiesz, ze jak bedzie syn, to nie bedzie Milosz??
'' ja na to: hmmmm (mysle, mysle...) a moze Marcel ???
S. ,,taaaaaaa....a corka to Higienistka''






P.S Milosz tez mi sie bardzo podobal :-)
jemu się wszystko kojarzy albo rymuje z czymś dziwnym....mnie się podobają imiona nie dziwaczne ale też troszkę ciekawe i rzadziej nadawane. Mój mąż uznaje tylko te panujące teraz. Broń Boże Antoś, Zosia albo Aniela bo stare, Maja nie bo będą od pszczół przezywać, Igor lub Oliwier - według niego są głupie i wymyślone z kosmosu
mama2006