• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
ja już dwa razy dłużej go nie mam, niż miałam.....

kaśka!! ja czuję, że mój jest tu gdzieś.... często jak mi źle, to sobie z nim gadam i opowiadam mu o wszystkim........ w liceum na wagary najczęściej chodziłam na cmentarz i tam czytałam książki.....

Aga!! czerp i nie martw się, co ma być, to będzie....

Ja wierzę, że spotkamy się i jeszcze uściskamy
 
ja się łapię na tym, że wychwytuję niektóre hasełka, które mówi Krzysiek, a które rzucał Tata. w moim przypadku chyba jest b.dobre powiedzenie, że jedyne córeczki tatusiów szukają sobie facetów podobnych do nich. maruda okropny, nocny marek, uparciuch straszny. ::)
 
to prawda, z facetami

moja ciocia, jak poszliśmy ją zaprosić na wesele powiedziała mi, ze jak patrzy na Rafala, to przed oczami staje jej moj tata = podobno to samo poczucie humoru, sposób bycia... fakne to
 
mój mąż też jest podobny do mojego taty - też wysoki, postawny, z brzuszkiem ;), spokojny, z siwkami na skroniach - tylko młodszy o hektar lat od taty ;)
 
reklama
A ja mam nadzieję, że mój mąż nie jest w niczym podobny do mojego ojca :( mógłby być co najwyżej taki inteligentny ale to raczej niemożliwe ;)

fajnie jest mieć chociaż dobre wspomnienia...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry