reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
eeee no to jesteś w komfortowej sytuacji--nie masz kredytu:-) i teściowie Ci samochód kupują:-) ;-);-)
moi teściowie co najwyżej krytykują moje zakupy i fakt, że pozwalam pracować mojemu mężowi:baffled::baffled:
 
Na praktykę nie narzekam - jeżdżę bez przerwy od zrobienia prawa jazdy, czyli od lutego 2001r. - wszystkim co się nawinie.
Dodam, że odbierałam prawo jazdy 8 marca, a miesiąc później wyjeżdżałam samochodem z salonu i od tamtej pory jeżdżę wszędzie - od Bałtyku po Adriatyk :-D
 
karolkaz tzn trochę ich jestem w stanie zrozumieć..G był ciężko chory, ale wyszedł z tego. ja myślę że bezczynność bardziej mu może zaszkodzić niż praca...
 
karolkaz tzn trochę ich jestem w stanie zrozumieć..G był ciężko chory, ale wyszedł z tego. ja myślę że bezczynność bardziej mu może zaszkodzić niż praca...

Kasianka-dokładnie w tej sytuacji lepiej jesli człowiek zajmie sie praca wtedy nie mysli ...ale i mobilizuje sie organizm do walki
..oj to dobrze ze mąz wyszedł z choroby obronna reka... to najwazniejsze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry