reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

mokkate dziękuję za informacje!!! co ja bym bez Was zrobiła?? cholera jasna, więcej dowiaduję sie o ciązy od Was, niż od mojego ginekologa >:(
jak mu zgłaszałam ten problem, to stwierdził "normalne" wrrrr
 
reklama
koga pisze:
kinga - jak samopoczucie dzisiaj? trzymaj się dzielnie jeszcze te parę dni, a jak Ci będzie doskwierał zły humor - to utnij sobie drzemkę, snu nigdy za wiele ;) ;D - wspomnisz te słowa pewnie za jakieś 2 tygodnie ;D

pojeździłam trochę wózkiem po domu i jest dobrze.
Poza tym obudził mnie dziś sms z wiadomością, że Rafała kuzynka urodziła synka!!! :) A sms przyszedł 5 minut po jego urodzeniu :)
Rafi pojechał na jakąś dodatkową robotę, a ja zaraz idę poleżeć. Zaczynam dziś 37 tydzień, więc jeszcze tydzień i Karola będzie donoszona :) :D Mam nadzieję, że wytrzyma.
Wczoraj wieczorem była u mnie sąsiadka i Koza tak fikała w brzuchu, że Goska śmiała się, położyła ręce na brzuchu, a Karolina podpływała pod nie!!! Niesamowite, jakaś nadzwyczaj towarzyska wczoraj była :) Zauważyłam, że jest jakby odważniejsza... Extra babeczka rośnie w moim brzuchu...

I jeszcze jedno: ŚWIECI SŁOŃCE!!! :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh:
 
to super, że Ci się poprawił humor Kinguś!!! :)
ja od 7 szalałam z odkurzaczem, wymyłam podłogi, pościerałam kurze i umyłam okno, bo już nic przez nie nie było widać ;)
teraz leżę i wypoczywam pijąc słabiutką kawę
gdzieś o 12 zabiorę się za drożdżowe bułeczki z marmoladą - przychodzi do mnie dziś moja koleżanka z 2-letnią córeczką :)
chcicłabym podjechac do sklepu zabawkowego i coś kupić Gabrysi, mam nadzieję, że Krzyś szybko przyjedzie i zdążę ze wszystkim
 
a mnie jakiś leniwiec niezły dopadł, byłam u lekarza, odszedł mi czop, kanał mam drożny, ale jak to położna określiła akcji porodowej brak. :-[
Czekam, zlew pełen brudnych naczyń, zmywać mi się okropnie nie chce, wogóle nic mi się nie chce,a do tego złego cholernie piecze mi zgaga!!!! :-[ :-[ :-[
.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry