reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

Ara, czemu juz teraz bierzesz macierzynski? Przeciez to szkoda. Jeszcze mozesz dlugo z brzuszkiem pochodzic. Nie lepiej bylo do porodu na L-4? Teraz nie ma obowiazku brania macierzynskiego przed, lekarz do samego konca moze wypisywac L-4.
 
reklama
Ja tez mam non stop lenia i do niczego sie nie moge zabrac. Dzisiaj chcialabym wyprac posciel dla dziecka bo jest tak ladna pogoda ze mozna wywiesic wszystko na zewnatrz- ale jakos nie moge nawet dojsc do pralki. Cos mnie pobolewa jakby lewy jajnik, nie wiem z jakiego powodu.
 
Aniam pisze:
Ara, czemu juz teraz bierzesz macierzynski? Przeciez to szkoda. Jeszcze mozesz dlugo z brzuszkiem pochodzic. Nie lepiej bylo do porodu na L-4? Teraz nie ma obowiazku brania macierzynskiego przed, lekarz do samego konca moze wypisywac L-4.

aniam, gdybym mieszkala w polsce to jak najbardziej, ale ze mieszkam w wielkiej brytani to tutaj nie ma czwegos takiego jak L-4. Poza tym ja mam 6 miesiecy platnego macierzynskiego (beznadziejnie platnego, ale zawsze to cos) a inna sprawa ze w tej pracy sei psychicznie wykanczam i nie "ciewsze" sie ciaza tak jak powinnam bo mam za duzo stresu, dlatego juz teraz odchodze (najpierw biore 2 tygodnie urlopu i ten wlasciwy macierzynski zaczynam dopiero 13 marca).
 
felqua pisze:
Ja tez mam non stop lenia i do niczego sie nie moge zabrac. Dzisiaj chcialabym wyprac posciel dla dziecka bo jest tak ladna pogoda ze mozna wywiesic wszystko na zewnatrz- ale jakos nie moge nawet dojsc do pralki. Cos mnie pobolewa jakby lewy jajnik, nie wiem z jakiego powodu.

pewnei dlatego ze jestes w ciazy ;)

zarty zartami, ale pwenie dzidzia cie uciska :) odpoczywaj.
 
zazdroszczę wam dobrych humorów mój jest dzisiaj wybitnie kiepski

jestem od rana wściekła
piane mam na ustach normalnie i się wyżywam na biednym mężu

Boże jesem tak rozzłoszczona do granic żę zaraz eksploduję a przy tym chce mi się wyć >:( >:( >:(

idiotka ze mnie ale nawet krzywo dzisiaj na brzuch patrzyłam :-[ :-[
 
Agao, to może zrób coś dla siebie - coś miłego, co sprawia ci przyjemność i poprawia nastrój :)
Ja, jak na razie, mam dobry dzień. Jaś dał mi dziś w nocy pospać, więc i sił więcej i humor lepszy. Mam nadzieję, że nie będzie dokuczał mu brzuszek i dotrwamy do wieczora w takim nastroju. Tymbardziej, że popołudniu mamy gości.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry