reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
Próbuję złapać oddech po nerwówce ostatnich dni. Jaś miał gorączkę nawet 39,6 stopni, spał i płakał na przemian przez trzy dni. No i ta odparzona pupka ::) Wstaję w nocy co półtorej godziny, żeby zmieniać mu pieluszkę i smarować, ale i tak nie widać poprawy. A tu do pracy trzeba chodzić >:( Oj ciężki żywot...
 
Oj Pytia, współczuję
przytul.gif
i życzę jak najszybszego wyleczenia Jasia. A ta temperatura to od czego? Choroba jakaś, przeziębienie czy ząbki?
 
pytia a może to trzydniówka ?

ja to z Olą przechodziłam, przez trzy dni wysoka gorączka i żadnych innych objawów
po trzech dniach jak ręką odjął tylko wysypka na brzuszku która po trzech dniach też znikla

trzymaj się!
no i calusy dla Jaśka!
 
dziewczyny, przeczytałam dziś w pracy Wasze posty, tak niesamowicie mnie podbudowałyście, że wróciłam do domu, wzięłam laktator i odciągnęłam z 1 piersi 180ml!!!! cały czas miałam przed oczami Wasze odpowiedzi! :)

jesteście WIELKIE! dziękuję!!!

mam nadzieję, że teraz już będzie tylko lepiej! :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry