reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
źle napisałam, nustatyna to jeden z nielicznych dopochwowych srdóków który lekarze przepisująw I trymestrze, chociaz w tym okresie lepiej przeczekać na laktovaginalu od II trymestru dozwolona jest juz cała gama środkkjów dopochwowych (ja mam b. czeste infekcje ui upławy, wręcz non stop, bez wkładki ani rusz 365 dni w roku ;)
czasami bankrutuje na leki, bo szukam lepszych, w I trymestrze nic nie brałam, teraz biorę gynalgin
 
ale dziś sie zdenerwowałam w pracy :(

coraz częściej zastanawiam sie nad zwolnieniem.
mamy dziecko bardzo niezrównoważone z wielorakimi problemami psycho... wydaje mi się że dziś było naćpane
normalnie pierwszy raz w życiu się bała dziecka w szkole...
nie zareagowałam na nic co robił, nie byłam w stanie, bałam się wstać z krzesła, żeby mu nic nie odbiło, a pani psycholog ośrodka, stwierdziła, że źle robię, bo pokazuję mu kto tu rządzi (czyli on). ja wiem że moje postępowanie było mało wychowawcze, ale ja teraz nie boje się o siebie...

buuuu

mam strasznego doła i jeszcze wkurzyła mnie kolezanka ze szkoły, mówiąc że fraszki które napisali moi uczniowie są do dupy....
a ja cieszyła sie że nawet dobrze im poszło,
buuu
zjadłam słoiczek grzybków i i tak mi nie przeszło, boże,
ogania mnie jakies niezydentyfikowane uczucie...
 
przepraszam ze truję takimi niesmacznymi kawałkami (nic co ludzkie nie jest mi obce ;) ) jeszcze nie mam żadnych dziwnych grudkowatych rzeczy jak to zwykle przy infekcjach bywa tylko w południe upławy miały ciemnożólty kolor a teraz jest jak zawsze, podmywam się rozcieńczonym AZUCALENEM to rumianek z nagietkiem bo tylko z zwenątrz zaczerwienienie mam (lustereczko powiedz przecie) wizytę mam jutro o 16 posmarowałabym się CLOTRIMAZOLEM ale zaczekam do jutra na wizytę , NYSTATYNĘ można brać na 100%,
AZIK GYnalgin? miałam po nim uczulenie i tak mi wargi sromowe po nim spuchły że wyglądały jak usta murzyna masakra ::) :-[
 
moja gin jeszcze przed tą ciążą, podała mi tańszy sposób niź laktovaginal, smarować wnetrzee naturalnym jogurcikiem - w końcu zawiera to samo. drugi lekarz potwierdził ;)

przyznam że działa
 
hey to może moja mała wypije ACTIMELLA ciekawe jaki smak woli??? ;D ;D ;D ;D ;D ;D
tak na poważnie to też słyszałam ale nie próbowałam muszę do misia zadzwonić żeby kupił po drodze jogurt bo wlałam z drugiej strony
 
No ładnie kobiety :) a tego jogurtu może też spróbuję :) choć ciąża mi wyjątkowo służy, tylko na samym początku miałam infekcję. wcześniej męczyłam się czasem kilka miesięcy, wypróbowałam chyba wszystko, co było dostępne w aptece..a tu patrzcie..wystarczyło sięgnąć do lodówki :) mam nadzieję, że na mnie też zadziała
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry