felqua
Fanka BB :)
U mnie na uczelni tow ogole cala atmosfera jest niesprzyjajaca dzieczynom w ciazy- mianowicie patrzy sie na nie jak niespelna rozumu baby ktore zamiast szalec, korzystac z zycia staly sie kurami domowymi. U mnie na roku nikt jeszcze nie wie ze jestem w ciazy- bo pamietamjak potraktowana byla kolezanka ktora zaszala w ciaze 2 lata temu- to obgadywanie za plecami, wpatrywanie sie w jej brzuch- brak mi slow.