reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

agao pisze:
ara nie przejmuj się ja też mam ostatnio muchy w nosie wczoraj się rozpłakalam nie wiem czemu a mąż mnie zapytał co się dzieje to mu powiedziałam że i tak mnie nie zrozumie i nie chcę z nim gadać ani wogóle trochę sie zdziwił i był przerażony do tego stopnia że zaczął sprzątać , to nornalne każda ciężarówka  ma huśtawki i się nie przejmuj, a pomyśl o zwolnieniu

niestety i zwolnieniu nie ma mowy :( tutaj lekarze nei sa chetni do wypisywania zwolnien w ciazy :(
postaram sie nei przejmowac, dzieki agao :)
 
reklama
Mnie dzisiaj dopadły mdłości przy śniadaniu. Dobrze ze zdazylam do lazienki. :(. Wczoraj mi sie brzuch napinał. Dzidzia rusza sie dobrze, ale zapisalam sie dzis na wizytę, jakos mnie te objawy niepokoja. Na zwolnienie bym nie chciala pojsc, ale jak trzeba to posiedze w domu :(.
 
ja też mam trochę spięty brzuch zwłaszca jak dług stoję albo łażę taki spięty jakis taki niezupełnie twardy ale nie miękki taki ciągnący, mi się zbiera na wymioty po zażyciu zelaza jak oczekuję na śniadanko :(
 
reklama
aha, dzieki.
tez tak mam czasem, ale w madruych ksiazkach wyczytalam ze to raczej normalne, uczucie ciagniecia, bole kolkowe i takei rozne, nei non stop oczywiscie. a wszystko to dlatego ze rozciagaja sie wiezadla i macica.

zazdroszcze wam tego ze mozecie chodzic na usg jak czujecie neiepokoj. ja neistety nei mam takiej mozliwosci bo mnie po prostu nie stac an to w tym kraju. jakiekolwiek usg kosztuje ponad 100 funtow (10 razu wiecej niz w polsce) a za 200 juz mozna fajny wozek kupic, takze same rozumiecie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry