reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

a mnie dziś mama obudziła o 11. nie spałam prawie całą noc. wieczorem zrobiłam mojemu awanturę o całokształt, potem się poryczałam i powiedziałam, że od teściów kompletnie nie chcę nic, bo kiedyś w żartach powiedzieliśmy coby składali na wózek powoli, a siostra teściowej walnęła ostanio do mnie, że już sama nie wiem czego od teściów chcę. tak jakby oni w czymkolwiek czy kiedykolwiek nam pomogli . masakra
 
reklama
agao - wspolczuje - ja zelazo biore bez problemow :) za to dwa razy zygalam w calej ciazy - oba byly jak rano wzielam prenatal (bo zapomnialam wieczorkiem :) ) 5 minut po tabletce stalam juz nad kiblem - za pierwszym razem to sie wracalam z klatki schodowej ;) masakra - bo wieczorem moge brac i nie ma problemu - widocznie nie moge byc na czczo ... a do zelaza sie powinno ... chociaz moze postaraj sie przesunac zelazo na wieczor tak miedzy obiad a kolacje ???
 
kaśka 76 o moich teściach już pusałamja to z nimi mam przesrane więc się nie przejmuj
idzia dzięki ale lekarz kazał brać rano n a czczo 2 ja biorę rano jedną i drugą wieczorem bo jak wezmę rano 2 to padam, tan naprawdę to chyba raz żygałam w ciązyi to wodą, a tak to tylko mnie skręca na maksa i nudności mam potworne
 
Agao: zła jestem, bo wiem, że ja jestem odstawiona na dalszy tor, olewam to, ale co Fasola jest winna? najeżdżają, że siedzę na L-4, pieniażków nie zarabiam, a wydawać chcę. ale jak byłam dwa razy w szpitalu to nie przyszli nawet na dwie minuty. niech spadają i sie od nas odwalą zupełnie. ja im do portfela nie zaglądam i oni tego też niech nie robią.
 
moi teściowie podobnie teść jeździ najnowszym seatem rozbija się po wycieczkach , a jak my kupiliśmy a raczej ponad połowę dołożyli nam moi rodzice nowego nissana almerę to jak zobaczył to nie może przeżyć, teściowa tak samo że my za dużo wydajemy na paliwo i za dużo jeździmy ale jak jej nie odwiedzimy jadąc od moich rodziców to czarna rozpacz że nie wstapilismy >:( fakt że oststnio mąż pożyczył od niej 2000 i jej nie oddał jescze ale moi dali namponad 30 tys. na sqamochód co tydzień daja full żarcia, kupili mi do wawy całe wyposażenie AGD, komputer itd a o wiele mniej zarabiają mój tata teraz na rencie , moja mama Mirkowi nic nie wypomina a zużywa wszystkeigo tonami a w tamtą strone to odwrotnie
 
skądś to znam, teściowa natomiast uwielbia rozporządzać pieniędzmi Krzyśka. jak robiliśmy w lipcu wesele, to mówiła do mojej mamy, że robią na pół. a to robienie na pół się okazało, że to Krzysiek ma dać kasę a nie teście. wrrrrrrr...... do tej pory moja mama nie chce wziąć od Krzyśka tej połowy kasy za wesele. są po prostu ludzie i parapety. Wiesz Agao chyba i Twoi rodzice wychodzą z założenia, że jeśli dziecku można pomóc to się mu pomaga.
 
nawet mój Mirek twierdzi że lepiej czuje się przy moich rodzicach niz prz swoich, ale jego rodzice są rozwiedzeni nie mogą niczego fajnego w życiu znaleźć obydwoje skacżą z kawiatka na kwiatek i im się miesza, ja napoczątku dzwoniłam często do teściowej bo wydawała mi się oki ale teraz nie dzwonię od 4 miesieęcy, ostatnio dzwoniła do Mirka i pytała jak się czuję i jak dzieicak się ma(chciała wnuczkę) ale reklamacje niech sklada do plemników Mirka, i pytała kiedy zajrzymy ale ja dziękuję >:(
 
dziewczyny - wspolczuje wam tesciow ...
ja na swoich nie narzekam; po pierwsze mieszkaja 200 km od nas (tak jak i moi rodzice), po drugie tesciowa jest spoko - nie wtraca sie w sposob wychowania wnuczka i dzieki temu wiem ze moge jej malego zawiesc na kilka dni jak jest taka potrzeba (w potrzebie wozimy na zmaine raz do rodzicow raz do tesciow :) ); raczej z tesciem mialam prpoblemy - jak michl bylk mniejszy to mialwysypke i nie wiedzielismy od czefgo wiec ograniczalismy pewne produkty np maslo; tesciowie o tym wedzieli - ale jak zobaczylam ze tesc smaruje kromke malemu to od razu powiedzialam mu ze albo bedzie sie stosowal do moich wskazowek, albo przestaniemy do nich przyjezdzac :) poskutkowalo ;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry