reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

dzieki dziewczyny, troche mi lepiej, azik szczegolnie po twoim pradzie :)
obiecalam sobie ze juz sie nie bede denerwowac i wkurzac, ale niestety, taka mam nature, ze o byle bzdeta sie wkurzam :( a przeciez cierpliwosci bedzie mi potrzeba najwiecej jak juz sie moja myszka urodzi  :-[
 
reklama
ara nie przejmuj się ja ostatnio jestem naladowana jak akumulator i od wrzasku do wycia w tą i z powrotem TO TE HORMONY nie przejmuj się a dzidzi tak łatwo się nie psują ;)
 
To ja na początku ciąży byłam okropna - popsułam mężowi cały nasz urlop, bo ciągle na niego się darłam. Nawet o to, że w złej kolejności odpiął mi sakwy z roweru. :( Biedny był...
Za to teraz jestem spokojna, mało co jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi. Strasznie jestem miła dla męża, bo mam wyrzuty sumienia - naprawdę byłam koszmarna i mi wstyd!!!
 
ja się tak czułam rano - wlazłam na drugie piętro do pracy i zrobiło mi się słabo, teraz już ok
wypiłam małą kawę i rozbujałam się :)
może wypij małą, słabą kawę ze śmietanką, to poczujesz się lepiej? ja piję jedną małą rano "na rozruch" bo mam bardzo niskie ciśnienie
 
reklama
kawy przed ciąża nie mogłam przełknąć a teraz to już wogóle w swoim życiu wypiłam 5 kaw może, rozkręciłam się przy naprawianiu pralki ;D zaraz przyjedzie do nas pizza mnaim, a ciśnienie mam dzisiaj 90 na 65
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry