A ja to już wogóle nie mówię ....... Przedwczoraj wywieźli mojego 10 - letniego siostrzeńca (który ma nawrót guza mózgu) na Ligotę, bo miał jakiś cholera wie jaki atak i okazało się, że po 12 miesięcznej chemioterapii i naświetlaniach guz się powiększył i nie wiadomo co dalej ........ A poza ty My Boo jest w pracy i muszę się użerać z Jego Siostrą, która jest delikatnie NIENORMALNA - nie, zebym przesadzała, ale ona powinna mieć żólte albo zielone papierty nie iwem jjak to się mówi .....