reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

A ja własnie dzisiaj zapisałam Antosia do żłobka miałby chodzić od wrzesnia..żłobek juz widziałam byłam w środku jeszcze jak w ciązy byłam...a z relacji kolezanek ten żłobek jest nafajniejszy i jest ulice dalej od nas także blisko:tak::tak::tak:mam nadzieje że bedzie dobrze
 
reklama
przydałby sie cały, z połówki nie wyżyję :(

nie wiem, czy cały byś przeżyła.... :tak::tak::tak:

Ostatnio uczeń, jak go maglowałam i dopytywałam (po prostu bardzo dokładnie starałam się stwierdzić, czy posiadł żądaną wiedzę :-)) był bardzo podirytowany ilością pytań, które mu zadaję. Na koniec swojej odpowiedzi stwierdził: JA NAPRAWDę NIE WIEM ZA CO JA PANIą TAK LUBIę :-D:-D:-D
I tym mnie zaskoczył :rofl2::rofl2:
 
ja na temat zlobkow zdania nie zmienie :no::wściekła/y: i raczej nie zamierzam poslac tam Leny (no chyba ze mnie tfu tfu zycie zmusi)

nasluchalam sie tyle....
ostatnio od kolezanki z klatki
jak dzieci siedza w krzeselkach do karmienia przypiete po pare godzin i placza
jak to dzieciak glodny do domu wraca jak nie umie sam jesc bo pani nie ma czasu
jak dziewczynka (tgo bylam swiadkiem zreszta) trafila do przychodni i od razu pogotowie wzywano by byla tak odwodniona
jak potrafia dziecko caly dzien w jednym pampersie trzymac
jak kolezance powiedzieli ze dziecko ma adhd bo ciagle cos robi i gdzies chodzi
jak podaja leki uspakajajace .....
 
oczywiscie ze pewnie sa takie fajne zlobki i to o czym pisalam to nie regula

ale nie kazdy ma szczescie trafic od rau do takiego niestety .... a szkoda bo to o maluszki chodzi
 
No szkoda ..ale czasami nie ma wyjścia..i trzeba coś zaradzić aby dziecko miało opieke..jak się babcia tak zachowuje ..że z dnia na dzien mówi że jak nie bedzie jak ona chce to ona nie będzie przychodzic ..to jest masakra ...
ale teraz odradza się taki nurt aby przy dużych firmach organizować przedszkola i żłobki i to jest myśl bo w każdej chwili człowiek może zajrzeć do Maluszka..tak było w poprzedniej mojej pracy (ale wtedy nie miałam Antosia jeszcze) ..kurcze szkoda że odeszłam ..ale czasami rozwój człowieka jest także wazny.. nie można tkwić tam gdzie się człowiek nie rozwija ...:eek::eek:
 
reklama
Kasiulla, pewnie że trzeba trafić ze złobkiem, tak jak i z przedszkolem i szkołą - wszedzie znajdą sie ludzie któryzy nie powinni [racować z dziećmi...
ale co do odwodnienia np - to to sie nie dzieje w ciągu 8 godzin pobytu w złobku, żeby odwodnić dzidzię to trzeba tez przy okazji "pomocy" rodzica...

dlatego właśnie z zaskoczenia trezba żłobek odwiedzić, nie na otwarte dni, tylko tak z marszu, niezapowiedzianie, no i pogadać z rodzicami, dzielą c to co mówią na 5 najlepiej...

pracuję z przedszkolu z 2-3 latkami, i wiem jak bardzo różnia sie wersje dzieci rodziców i pracowników - i że jest to standard...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry