Mokkate
Mama Marcowa '06
Koga- no to się Wam niania trafiła. 
Mam nadzieje, że moja będzie raczej przypominać tę od Asioczka... :-), bo zdecydowaliśmy się w końcu na dziewczynę sprawdzoną przez dwa lata prez moją koleżankę z pracy.
Ale to fakt, że nigdy człowiek nie wie na kogo trafi.
Jak się nie ma wyjścia to trzeba dać dziecko do żłobka (nie ma co dyskutować) i pewnie są wspaniałe placówki, ale z punktu widzenia malucha lepsza jednak jest jedna opiekunka w tym wieku. Sprawy mają się zupełnie inaczej w przedszkolu, kiedy mały człowiek jest gotowy na proces socjalizacji. ( a to czy pracują tam odpowiednie osoby, jak pisała Azik, to juz inna bajka....:-()
Dlatego mimo wszytko wybrałam nianię.... czas pokaże czy to dobry wybór....

Mam nadzieje, że moja będzie raczej przypominać tę od Asioczka... :-), bo zdecydowaliśmy się w końcu na dziewczynę sprawdzoną przez dwa lata prez moją koleżankę z pracy.
Ale to fakt, że nigdy człowiek nie wie na kogo trafi.
Jak się nie ma wyjścia to trzeba dać dziecko do żłobka (nie ma co dyskutować) i pewnie są wspaniałe placówki, ale z punktu widzenia malucha lepsza jednak jest jedna opiekunka w tym wieku. Sprawy mają się zupełnie inaczej w przedszkolu, kiedy mały człowiek jest gotowy na proces socjalizacji. ( a to czy pracują tam odpowiednie osoby, jak pisała Azik, to juz inna bajka....:-()
Dlatego mimo wszytko wybrałam nianię.... czas pokaże czy to dobry wybór....





