reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

Kaśka - tak koło Kołobrzegu -no to szkoda bo by się chłopaki razem w piachu pobawiły i laski popodrywali - a my może jakieś zimne piwko wypiły
 
reklama
aqua - ja mam cholerny sentyment do kołobrzegu. w zeszłym roku byliśmy tam, mieszkaliśy przy starówce. teraz też mnie korci miasto, ale już zabuchowaliśmy pokój na sprawdzonej kwaterze.
 
i ja juz nie wiem jak z tym napletkiem???
pierwszy pediatra nic nie kazal robic
drugi kazal po roku lekko naciagac
trzeci-kompletnie nic ze dziecku robi sie krzywde
a no i kacper ma charakter stulejkowy siusiaczka-jak bedziemy w PL to mamy sprawdzic co i jak i moze do chirurga posikac jakims plynem-ale to w pzryszlym roku

z moim samopoczuciem nieciekawie-odstawiam kacpra od piersi-ze mna gorzej niz z kacprem-dzis juz co prawde lepiej ale wczoraj bylo mi tak potwornie.............:-(
ale jestem z niego taka dumna ze daje rade-myslalam ze bedzie gorzej bo on taki cycomaniaczek.....

i mam problem z mlekiem-nie radze sobie z odciaganiem-jak to mam robic-tak zeby ulzyc tylko?to ja tak robie to co godzine musze troszke odciagac-tylko nie wiem czy tak moge czesto zeby nie pobudzac.kupilam sobie szalwie-niby zmniejsza laktacje-jest OCHYDNA!bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
 
juz poznowiec napisze ci nie czekajac na odpowiedz ;-)

radze nie odciagac co godzine bo zwiekszych laktacje !!!!!
odciagaj tylko wtedy gdy sa juz baaaaardzo pelne i barrdzo dokuczaja i co najwazniejsze rob to rzadziej niz maly ssal i tylko odciagaj tyle ile potrzeba tzn az poczujesz lekka ulge - nigdy nie do konca bo tylko wzmozy to produkcje mleka!!!

polozna kazala mi zkaladac ciasny stanik lub nawet lekoo sie zabandazowac lecz nie sprawdzilam bo nie musialam bo ladnie sie wszystko normalizowalo

jesli bierzesz cerazette natychmiast trzeba odstawic bo one maja tak "ustawione" hormony by niedopuscic do zatrzymania laktacj - czy jakos tak to bylo - lekarz mi tlumaczyl ale juz dokladnie nie pamietam :zawstydzona/y::-p;-)

no i trzymam kciuki :tak::-)
 
sylwia jakbys tylko wyczuła guzka w piersi (jakiś zastój mleczka) to szybko do lekarza, grosi to zapaleniem piersi -i jest bardzo bolesne...

mi tez połozna radziła załośyć ciasny stanik, albo obwinaćsię bandażem, po prostu nie stymulowac piersi w żaden sposób

druga szkoła jest taka by jednak po trochu odciągać (tak co 5-6 godzin - tylko trochę

ja nie odciągałam - za pierwszym razem miałam zapalenie piersi, za drugim nie...

no i trezcia mozliowść - tabletki hormonalne na zatrzymanie aktacji
 
Sylwia - ja też radzę odciągać tylko w razie konieczności! - ja to zrobiłam dopiero drugiego dnia (z tym, że przed zakończeniem karmiłam już tylko raz dziennie) i to ręcznie pod ciepłym przysznicem, tylko tyle, żeby sobie ulżyć i jak już myślałam że będzie fatalnie i to się nigdy nie skończy to nagle mi przeszło o pokarm się wchónął i więcej już nie produkował
chociaż nie wiem czy też tak macie, ale nadal zdarza mi się czasem poczuć to mrowienie jak nachodził pokarm i sprawdzam jak głupia czy nie leci:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry