reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
Wiecie co? Wracam do swoich nawyków przedporodowych. Postanowiłam sobie zadbać o swój dom. Przyznam się, że trochę się zapuściliśmy, a ponieważ mam trochę więcej czasu i energii (no i muszę Karolę przyzwyczajać i uczyć samodzielnej zabawy), to dziś (właśnie teraz) odgruzowuję biurko :tak: Cały tydzień do tego dojrzewałam, aż wkońcu ... nie mam wyjścia.
 
Anian- byłam dziś u innej lekarki niż zwykle i chyba Cię zaskoczę.:szok:
Powiedziała mi, ze ciemiączko ma prawo się zrastac do 2 ROKU ZYCIA.

Niedługo chyba sama pójdę na medycynę, bo juz nie wiem któremu lekarzowi wierzyć....:-p

ale ja to też słyszałam.....

tylko u nas do niezarośniętego cimiączka dochodzą krzywe nogi i miękka potylica.
Postanowiłam zaufać tej lekarce i mam nadzieję, że Młodej ciemię szybko zarośnie i nie będzie dostawała tej ilości wit.d
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry