reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
reklama
Postanowiłam podciąć włoski mojemu szkrabowi, a wyszła z tego niezła rewolucja. Przede wszystkim założyłam złą nakładkę na maszynkę, po drugie próbowałam go obciąć drugą stroną.:szok::crazy: Efekt wcale mnie nie zadawala i patrze na to moje Słoneczko. Może, jak przyzwyczai się do podcinania, to znów wrócimy do wizyt u fryzjera. A może mamusia się podszkoli ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry