Marlenka
Marcowa Mama 2006
KatiNJ Przesyłam całuski. Tyle stresu dla Ciebie i maleństwa, naprawdę chamstwo
A od chodzenia do specjalistów naprawdę dodatkowo można nabawić się nerwów. Ja teraz wędruję między gabinetami, żeby zbadać tarczycę, a wszystko rozciąga się na miesiące + kręgosłup + laryngolog. Czasami obawiam się, że się sypię ;-)
A od chodzenia do specjalistów naprawdę dodatkowo można nabawić się nerwów. Ja teraz wędruję między gabinetami, żeby zbadać tarczycę, a wszystko rozciąga się na miesiące + kręgosłup + laryngolog. Czasami obawiam się, że się sypię ;-)
:-)
mnie to meczy, jego widze tez, ale co ja poradze skoro mu nie ufam :dull: i na wszystko co robi patrze z wielka uwaga i sie doszukuje podtekstow. moze z czasem mi przejdzie, jak nie to boje sie myslec. szkoda byloby rodziny...