• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Jaka bryka dla naszego smyka ^^

Agata - my przy dużym samochodzie na większe wypady jechaliśmy z wózkiem przytroczonym pasami do siedzenia obok fotelika :-)
a co do przymiarek - w większości sklepów (poza takimi dużymi molochami) pozwolą bez problemu przymierzyć można też od razu fajne zniżki ponegocjować :-)
Jak kupowałam wyprawkę dla Stasia wysłałam do kilku sklepów internetowych moją listę zakupów z pytaniem ile mi obniżą i sporo się udało utargować.

Cwietka - moja chusta to z pół torebki zajmuje jak nie całą bo mam 5 metrową tkaną :-) , ale chyba sobie dokupię elastyczną

Domi - ja też się bałam, że sobie nie poradzę dlatego na pierwszy rzut sobie kupiłam taką przekładaną przez ramię do której wystarczy dziecko włożyć, ale totalnie się nie sprawdziła. Potem kupiłam taką już docelową i po instrukcji obrazkowej bardzo szybko to opanowałam. Na początku można kogoś poprosić o pomoc, ale potem to już z zamkniętymi oczami mogłam zawiązać.
 
reklama
Agata - jak mąż ma duże auto to spokojnie :-) Ja myślałam, że to ma być jedyne auto - wtedy to wiadomo, że przydałoby się dużo miejsca. U nas mąż ma kombi, a ja mam auto z na prawdę mikroskopijnym bagażnikiem - nawet wózek parasolka mi się nie mieści. Parasolkę woziłam na tylnym siedzeniu, obok małego. A jak jeździł jeszcze w tym wielkim wózku to musiałam złożyć pół siedzenia z tyłu i zajmował mi bagażnik+pół tyłu :-) I spokojnie dawałam tak radę, myślę że dwójkę dzieci+wózek też tam upchnę :-D


I dzięki dziewczyny za informacje odnośnie chust. Może jednak uda mi się przekonać, bo nie ukrywam, że takie noszenie dziecka wydaje mi się bardzo wygodne. A jeszcze tu same specjalistki, to w razie czego będę Was zadręczać pytaniami :-D
 
Kasia - ja też mam taką na 5 m, ale moja "torebka" to właściwie nie torebka, a torbiszcze :-D Latem nawet nocnik w niej nosiłam (poza tradycyjnym śmietnikiem), bo Córencja nie chciała na placu zabaw na trawkę sikać :-D

Domi - "zadręczaj" ;-) Chętnie na pewno odpowiemy na wszelkie pytania :-)
 
Bosz..mój M się upiera na 3w1 ale tam gondole są zawsze malutkie 73cm... O ile dziecko urodzi się średnie ~53cm jest szansa ze pojeździ te 6mies? Potem ewentualnie w srodku zimy zacznie w ocieplenym kombinezonie i spiworku i w spacerówce na pol lezaco..
 
Ostatnia edycja:
Iza moje koleżanki takie foteliki zmienialy w wieku 8-9 mcy bo juz większym dzieciom potem nie wygodnie w nich

Ja z wozkiem tak jak pisałam na głębokim zaoszczędzę bo dzieci do wiosny w nim powożę a potem kupię sobie taką bryke

cosatto.jpg lub taką productvariant-21917-l-1.jpg ew taką productvariant-21916-l-1.jpg :-)
 
Mi też się mieścił nocnik do torebki. Tylko, że ja na wyjścia brałam nocnik turystyczny :-D

Iza
- najlepiej, żeby dziecko jak najdłużej jeździło w takim foteliku, czyli tak do około roku. Ludzie przesadzają wcześniej ale moim zdaniem nie ma sensu. Mój wcale nie mały syn jeździł w takim do 13 miesięcy i się mieścił

Zenia - fajnie te wózki wyglądają:-)
 
reklama
Iza do roku starczy. U nas mogłoby trochę dłużej, ale Córencja już strasznie marudziła jeżdżąc tyłem, więc na urodziny dostała fotelik numer 2.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry