Madziolka jaka słodka pościel,ja pomalowałam młodemu pokoik na taki bardzi jasny wrzosik a dodatki białe trochę niebieskiego i bez.Wstawie zdjęcia ale chce jak najpóźniej ubrać łóżeczko coby sie nie kurzyło.
A z tą kołyską to fakt fajna sprawa,tylko te kołyski które widziałam są przeważnie niskie bez możliwości podniesienia do góry.Ja nie mogę sobie pozwolić na częste schylanie.Poza tym uważam elektroniczną nianie za lepszy pomysł niż bieganie z kołyską po domu.Nie mam moze dużego domu ,ale napewno nie usłyszałabym płaczu dziecka będąc w kuchni ,pokoju diennym czy na tarsasie.
Pozatym starszy syn npewno odczuje trochę zmian związanych z pojawieniem sie brata,nie chciałabym przesadnie zwracć mu uwagi na to żeby ciszej bawił sie ze swoimi kolegami w ogrodzie bo jego brat spi w salonie np.Kiedy będzie spał w swoim pokoju będę miła kontrolę a i Aleksander będzie mógł swbodnie sie bawć.