reklama

kącik/pokój dla Maluszka :)

reklama
pewnie,ze mogę powiedzieć jak je zrobiłam:

więc kupiłam odpowiedni materiał..w sumie materiały bo mam sporo różnych kolorków

1.wydrukowałam sobie odpowiadający mi format literki, przyczepiłam szpilkami do kawałka materiału(na jego lewej stronie)..obszyłam dokładnie nitką i wycięłam...zostawiłam kawałeczek nie zaszyty by można literke wywinąć na prawą stronę
2. wypełniłam taką flizelinką delikatną i zszyłam
3. muliną dekoracyjnie obszyłam

Wszystko dostaniesz w dobrym sklepie z materiałami,pasmanterii...
 
wytlumaczcie mi dziewczyny dlaczego przewijaki macie w pokojach :sorry2:
ja mam w lazience... i wszelakie kosmetyki dla mlodej :sorry2:
Tam jak bede przebierac z pieluszki po kupce np to dupke pod kran z ciepla woda i osuszanie recznikiem i zakladanie nowego pampka w lazience sie odbywac bedzie. Wy macie wszystko w pokojach :confused:
Z synkiem tez wsio mialam w lazience.... ehm... czy ja cos zle robie :confused:
 
Larvuniu Już tłumaczę! gdybym postawiła przewijak w łazience to kąpiel oraz wszystkie czynności pielęgnacyjne musiałabym robić w łazience a mam jeszcze jedno dziecko które jest baaaardzo żywe i obawiam się że latalibyśmy do tej łazienki wszyscy i zrobiłoby się wielkie zamieszanie. A tak to kąpać będę w pokoju, syn będzie w tym czasie bawił się w swoim pokoiku lub oglądał tv , a ja będę mogła spokojnie zająć się malutką.
Inna sprawa że do łazienki mam daleko, czyli w drugim końcu domu. Nie wyobrażam sobie lecieć za każdym razem , tym bardziej że wiem że po cesarce nie byłabym w stanie sama tam dojść a co dopiero z dzieckiem na ręku.
To chyba tyle. Przez tydzień przewijak stał w łazience na początku i wcale nie zdało to u mnie egzaminu. Pokój ma ok 30 metrów więc spokojnie się wszystko mieści:)
 
cinamonku dziekuje ;-)
Masz duze mieszkanko widze kazdy swoj pokoik fajnie masz :tak:
ja kapac bede w lazience, nie wyobrazam sobie kapieli w pokoju :sorry2:
z reszta ja mam wszedzie blisko ;-) No i w lazience najcieplej wydaje mi sie.
Z Fruciem grzejniczek wlaczalam (rodzony w listopadzie) w lazience i kapiel byla lepsza, bo zanim pokoik sie nagrzal a i tak nie bylo wystarczajaco cieplo....
Teraz porod w czerwcu ehmm... Ale nosic te cala wode w wanience i przenosic, przeciez to ciezko.
 
Larvuniu a od czego mąż ?:-) U nas to zawsze był cały rytuał. M przynosił wodę do wanienki( na szczęście kuchnię mam przy pokoju ) i moja mama kąpała Jasia . Ja tylko czasem jak mama nie zdążyła z pracy. A wanienki nie trzeba było nosić tylko mam takie specjalne wiaderko, odpływ z wanienki otwieram i fik do wiaderka, więc i mąż się nie napracował :)
Jest pewnie wielka różnica między porodem w listopadzie a w czerwcu. Ja Jasia rodziłam w maju i było super, bo od pierwszych dni na dworku :)
 
reklama
Marta6nz remont odbywa się w nowym mieszkaniu do którego będziemy się dopiero przeprowadzać więc ja sobie spokojnie mieszkam w dotychczasowym mieszkaniu. Z racji tego że przenosić będziemy się zaraz po remoncie to wszytkie farby i inne specyfiki są bezapachowe żebym ja jeszcze z brzucholkiem a potem Maja nie musiała tego wdychać.

Larvuniu ja też przewijak będę mieć w pokoju na łóżeczku - nie wyobrażam sobie żebym kilka razy dziennie miała latać z Małą po domu i gonić do łazienki na zmianę pieluchy, jednak kąpiele będą już w łazience, w razie potrzeby kupię drugie opakowanie kosmetyków do dupala czy co tam będzie potrzebne żebym miała komplet i w łązience i w pokoju.
Ty nic źle nie robisz - kwestia tego jak ma się rozlokowane pomieszczenia w domu jaka jest ich powierzchnia i w ogóle jak komu wygodniej :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry