Wczorajsze wymęczenie małej poskutkowało, jak zasnęła o 21 tak dopiero po 6 godzinach się obudziła a potem po 3. Dziś tez udało mi sie ją przetrzymac 2 godzinki bez spania i może w końcu przestawi sie na sen w nocy a czuwanie i zabawę w ciągu dnia.
Ale teraz borykam się z innym problemem. Byłyśmy dzis u pediatry na pierwszej wizycie, niestety nie mieli akurat wagi, więc nie wiem czy przybrała i ile. Za to gdy powiedziałam że mała dosyc czesto ulewa lekarka od razu kazała mi kupić Bebilon AR i podawać strzykawką po kazdym karmieniu. I teraz się zastanawiam czy od razu to w nią ładować czy poczekać jeszcze parę dni poobserwować małą w końcu nie ulewa ogromnych ilości ani nie chlusta, chyba tylko zwaca nadmiar tego co zje. Jestem ogromną przeciwniczką podawania czegokolwiek innego poza moim mlekiem, ale z drugiej strony nie wiem nawet czy mała cos przybrała, chociaz patrząc na jej buźkę wydaje mi się że tak. wiem że to dla jej dobra, a może któraś z was podawała coś takiego swojemu dziecku jak długo trzeba to brać?