izka01
mamy czerwcowe 2007 Zadomowiona(y)
No ja tez nie lubie karmienia, niestety... :-( a do tego mam jeszcze zapalenie piersi i wygladam jakby mnie ktos boksowal po cycach-z boku mam cale fioletowo-rozowe guzy i opuchniecia. Koszmar. Nerwy mi puszczaja straszliwie i juz wiele razy myslalam zeby przejsc na sztuczne...takze Monia nie jestes sama.
Mam do was pytanko-ile jedza wasze dzieciaczki?
Ja odpompowuje okolo 60 ml ale mojej malej to nie wystarcza i dokarmiam ja sztucznym (od 30 do 60 ml). Takze razem dostaje srednio 100 ml co 3 godziny.
Mam do was pytanko-ile jedza wasze dzieciaczki?
Ja odpompowuje okolo 60 ml ale mojej malej to nie wystarcza i dokarmiam ja sztucznym (od 30 do 60 ml). Takze razem dostaje srednio 100 ml co 3 godziny.
nie chcę mu podawać cały czas tej jednej, bo całkiem mi cycki zgłupieją;-) na dodatek ten, którego on chce to ten pęknięty (chociaż chyba dzisiaj jest już troszkę lepiej). sama nie wiem co robic, żżeby dziecko przy jedzeniu było spokojne i się najadło
też może być. u nas jakby lepiej, ale trzy dni były okropne
gdybym miała jakąś mieszankę już dawno bym małemu wpakowała butlę, a że nie mam, to jakoś sobie musieliśmy radzić - przekładanie z cycka do cycka przez kilka godzin pod rząd