Moj mężuś marzy o dwójce dzieciaczków ale powiedział, że wszystko zależeć będzie ode mnie, od mojego samopoczucia w ciąży i przede wszystkim od przebiegu porodu. Coś w tym jest... Ja też nie mam nic przciwko dwójce maluchów. Sama mam siostrę i wiem, że bez niej byłoby mi bardzo smutno 
