Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja się coraz częściej zastanawiam kiedy drugi dzieciaczek. Jak się Jeremi urodził to twierdziłam, że jak on będzie miał z 5-6 lat. Ale teraz wydaje mi się, że szybciej się zdecydujemy Ciekawe co moi pracodawcy na to ?
Na początku to nie chciałam nawet słyszeć o jakimkolwiek drugim dziecku :
A teraz to już w każdej chwili mogę mieć, jak się samo zdarzy to będzie super.
A tak świadomie, to chciałabym mieć dopiero wtedy, kiedy Igunia wyrośnie z wózka. Problemem jest przecież wyjść jednej osobie z dwoma wózkami, a drugim istotnym problemem jest brak miejsca w mieszkaniu na dwa wózki. No i mojej mamie lżej by było bawić jedno dziecko, więc babcia będzie z Karolkiem ;D ;D ;D ;D ;D w domu a Iga w tym czasie w przedszkolu. Ciekawe jak to wyjdzie w praniu :laugh: :laugh:
A my wczoraj idąc spać ( ) rozmawialiśmy o siostrzyczce dla Jasia to znaczy Piotrek mówił, że ma być z lutego, a ja że z maja i mi wyszło, że możemy zaczynać
Ale jednak dobrze, że szans na to nie ma
hehhe, oj ja sobie na razie tego nie wyobrazam. Musze sie najpierw nacieszyc Marcelkiem, a potem, czyli za jakies 4-5 lat pomyslimy o rodzenstwie. No bo jak tu wytlumaczyc rocznemu dziecku, ze mama nie moze go wziac na raczki, pohustac, poturlac sie, bo jest w ciazy...pewnie wszystko mozna, ale jakos chce sobie i dziecku tego oszczedzic
Zaczynam dzialac za 4 lata no moze 3
W gazecie przeczytałam list od babki która ma 6 miesieczne dziecko ( jak my) i chce zajść w ciaże pytała co z karmieniem piersią
czy to nei zaszkodzi dziecku w brzuszku .. kurcze ja póki co z 2 lata się wstrzymam podobnie jak Magduska aż sie przeprowadzimy
do większego lokum ;D