Ja swojej Coreczce przekluje uszka bo mi sie to bardzo podoba i to jest tradycja u mnie w rodzinie kazda dziewczynka ma kolczyki, mnie tez rodzice przekluli jak bylam mala 

Ja bede dbac o uszka mojej corci i bedzie miala male wkreciki ktore nie beda jej przeszkadzac. a bola uszy tylko jesli sie cos przy nich rusza , np brudnymi rekami i jak sie nie przemywa ich , trzeba je obkrecac (chyba kazda matka co robi dziecku kolczyki wie o tym ze trzeba ruszac by sie nie zroslo).
Ja przekluje uszka swojej coreczce bede o nie dbala i napewno nie bedzie zalowala ze jej przeklulam


Ja bede dbac o uszka mojej corci i bedzie miala male wkreciki ktore nie beda jej przeszkadzac. a bola uszy tylko jesli sie cos przy nich rusza , np brudnymi rekami i jak sie nie przemywa ich , trzeba je obkrecac (chyba kazda matka co robi dziecku kolczyki wie o tym ze trzeba ruszac by sie nie zroslo).
Ja przekluje uszka swojej coreczce bede o nie dbala i napewno nie bedzie zalowala ze jej przeklulam


zawsze chrzesni kupuja jej zloto na kazde urodziny,ale nic nie nosi

jest sliczna bez kolczykow ale..bedzie nadal rownierz ladna jak jej przekluje uszka. ubieram ja bardzo ladnie, i podobaja mi sie bardzo kolczyki u maluszkow 
