• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kolejne dziecko? Tak, nie, kiedy?

reklama
ten wątek to raczej bede omijać szerokim łukiem, chyba nie musze pisac dlaczego;-):-D. Chos z drugiej strony bede Kibicowac mocno tym, ktore beda sie staralu o kolejnego dzidziusia. Czytałam na początku trasia ze twój M. sie zazeka ze nie chce kolejnego dziecka i pytasz czy mu sie to zmieni. Napisze tak, moj M. tez nie chciał i długo sie zastanawiał nad tym czy kolejne dziecko to dobry pomysł, namawiałam go dosc długo. w koncu sie zdecydował i jak zaczelismy nad tym pracowac to szczerze nie napracowalismy sie specjalnie bo w zasadzie to był tylko jueden raz i to jaki, od razu podwójny:-D. wiec niech sie tak twoj M. nie zacina bo nigdy nic nie wiadomo;-)
 
aga i to z takim spokojem mówisz (piszesz;-)), ja wczoraj myślałam, że wyjdę z siebie, miałam gorszy dzień, Emilka szalała, marudna na wieczór się zrobiła, myślała, ze stracę cierpliowść, i tak sobie pomyślałam, jakbym sobie dała rade jakbym miała dwójkę dzieci...?:szok:
podziwiam mamy, które maja gromadkę dzieci tak, jak Ty aga:-)
 
a mnie sie okres spoznia juz 3 tydzien heh - ciekawe kiedy to sie ureguluje ?


ja z jednej strony chcialabym drugie dziecko juz teraz natychmiast...ale wiem ze jeszcze nie dojrzałam do tego... gó..wniara ze mnie jeszcze pod tym wzgledem by miec dwójke :-D

apropo ostatnio pan z TVN proponowal nam reportaz o mlodych matkach i pozytywnym macierzyństwie :eek: mowie mu ze urodzilam jak mialam 24 lata wiec chyba mloda nie jeste jakos bardzo... :baffled:
 
Ironia - ja myślę podobnie, że zła matka jestem... W sumie i tak na dobrą sprawę to ja za bardzo czasu dla własnego Dziecka nie mam...:szok: Perfekcyjna pani domu też ze mnie nie jest, więc co do zasady porażki na każdej linii.... :baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry