• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

no pewnie najlepiej to sie wymeldować i tylko raz dziennie pisać hehe:-D
Ja w sumie zaraz też musze po Olkę lecieć do przedszkola ale zaglądam i piszę dup.e i o zupie:-p
 
reklama
Witam :-)
Musiałam od razu po pracy skoczyć na jakieś małe zakupki do Biedronki, akurat teście jechali to się zabrałam. No i już jestem.
Miałam iść na ogródek ale już raczej nic z tego.

Rzeczywiście coś tu mało nas zagląda ostatnio :baffled:
Jolit@ życzę zdrówka dla Ciebie i Majeczki. No i jasne, że taka utrata kilogramów wcale nie jest przyjemna. Lepiej nic nie tracić a być zdrowym.
Butterfly może coś sobie kup na lepsze trawienie espumisan czy jakoś tak ;-) po co się męczyć .
Gaja dobrze, że ktoś wogóle tu pisze, nieważne o czym :tak: Teraz pewnie spacerujesz z małym.

Ja dzisiaj mało zjadłam - jak na razie bo czasu nie miałam. Pewnie do wieczora nadrobię :-p
 
Butterfly zwykle w czasie owulacji może boleć, ale widzę po suwaczku że to nie teraz :sorry2:
Ja już jedzeniowo troche nadrobiłam, zjadłam kromala z kotletem. Jeszcze mi się jakiegoś słodycza chce. A teraz w domu ich dostatek, bo na imprezie Angela zgarnęła 2 paki ze słodyczami (bo oboje pracujemy w 1 firmie) i teraz będą kusić :baffled:
Choć na Mikołaja też dostała i wtedy nie zjadłam nic oprócz 1 paczki orzechów w czekoladzie, ale wtedy byłam na diecie. Ale i teraz muszę się powstrzymywać. No co dziecku będę wyżerać ;-)
No ale żeby nie było właśnie piekę ciacho z truskawkami :rofl2:
 
hej kochane
nie pisze bo co mam napisać? , że zżeram wlaśnie cala czekolade? codziennie prawie tabliczka i ciastko ? a jak nie to czipsy :/ albo litrowe lody na pół z mężem, do tego czuje się fatalnie, kupilam sobie jakieś witaminy bo może to brak żelaza czy coś, ale rzyg poranny nie był niczym wspaniałym :/ ciąże wykluczam bo właśnie @ kończe :/ dramat!! znowu mam 65.9 ..
buuuuuuuuuuuuuuuu
 
Mateuszkowa a pisz to będzie Ci lepiej ;-) Może organizm sie buntuje od takiej dziadowskiej diety :sorry2: ten nadmiar slodyczy na pewno nie jest dobry. Jak masz takie napady na słodkie to kup sobie chrom, gwarantuje że Ci pomoże.

A gdzie sie reszta podziewa ??????
Kropeczka
Toxi
Alusia
?????????????????????
 
Edytko sama nie wiem, może dlatego, że nie dojadam normalnych posiłków i jem bo jestem głodna :confused: ale jak poczuje smak czeko to nie umiem przestać..dawno tak nie miałam, moge zjeść całą i dalej mi mało :/ mam nadzieje, że to przejdzie...
 
reklama
To na pewno, najważniejsze to jeść kilka posiłków dziennie i nie dopuszczać do głodu. Ja sama jak nie zjem tak jak zwykle, to cały dzień chodzę i szukam. Dzisaj nie zjadłam obiadu, tylko pojechałam na głodniaka. Potem niby mi się jeść nie chciało, ale jak zaczęłam jeść tu troszkę, tu troszkę to ciężko było przestać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry